RZECZNIK PRASOWY



Zastępca Prokuratora Okręgowego - Małgorzata Borkowska

tel. 33 475 81 00

tel. kom. 694 460 782

email: rzecznik@bb.po.gov.pl

Osoba odpowiedzialna za kontakty z prasą nie udziela porad prawnych, nie udziela informacji stronom w sprawach prowadzonych w jednostkach okręgu bielskiego, a także nie załatwia skarg i interwencji w indywidualnych sprawach obywateli.

Wybrane zagadnienia dotyczące problematyki i rodzaju spraw prowadzonych
przez prokuratury okręgu bielskiego

 


Kradzież z włamaniem i wypadek drogowy pod wpływem alkoholu

W dniu 11 września 2014 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 35-letniemu mężczyźnie, który w dniu 29 czerwca 2014 roku w miejscowości powiatu żywieckiego – wraz z ustalonymi współsprawcami – włamał się do budynku mieszkalnego skąd skradł różne rzeczy i dokumenty, a następnie, znajdując się pod wpływem alkoholu, prowadził samochód osobowy i spowodował wypadek drogowy, w którym dwóch pasażerów doznało obrażeń ciała.
Jak ustalono oskarżony w dniu 28 czerwca 2014 roku spożywał alkohol. W godzinach rannych dnia następnego udał się do sklepu spożywczego, gdzie spożył kilka piw. Gdy zadzwonił do niego kolega z prośbą, aby ten zawiózł jego oraz kolegę po pieniądze za wykonaną pracę, zgodził się i w tym celu pożyczył od znajomego samochód osobowy Fiat 126p. Mężczyźni udali się do miejsca, gdzie tymczasowo mieszkał pracodawca kolegów oskarżonego. Z uwagi na to, że drzwi do budynku były zamknięte mężczyźni wypchnęli drzwi od kotłowni, a następnie wyłamali drugie drzwi i przedostali się na piętro budynku. Z domu zabrali m.in. torbę podróżną z zawartością odzieży o wartości 400 złotych, zegarek o wartości 50 złotych, telefon komórkowy o wartości 50 złotych oraz szereg dokumentów własności w/w pracodawcy, m.in. dokumenty księgowe, kadrowe i podatkowe. Po dokonaniu kradzieży mężczyźni odjechali. Po przejechaniu niewielkiego odcinka drogi oskarżony nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych i zjechał na łuku drogi na lewe pobocze, uderzając w bariery ochronne, a następnie spadł ze skarpy w dół do potoku. Jeden z pasażerów – siedzący obok kierowcy – w wyniku zdarzenia doznał bardzo ciężkich obrażeń ciała realnie zagrażających życiu, a to m.in. złamania żeber, stłuczenia płuc, odmy opłucnowej, złamania łopatki prawej, urazu głowy, wielokrotnego złamania kości czaszki i twarzoczaszki i wiele innych. Drugi pasażer – siedzący z tyłu samochodu – doznał obrażeń ciała w postaci urazu głowy i klatki piersiowej.
Z badania na zawartość alkoholu wynika, iż oskarżony w chwili zdarzenia miał 2,58 promila alkoholu we krwi.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.
Oskarżony był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 177 § 2 kk w zw. z art. 178 § 1 kk oraz art. 279 § 1 kk i art. 276 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 12.
Materiały dotyczące współsprawców kradzieży z włamaniem wyłączono do odrębnego postępowania.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 16 października 2014r., godz. 16:27

13 12


Kradzież z włamaniem do domku letniskowego

W dniu 10 września 2014 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 67-letniemu mężczyźnie, który w okresie od 12 do 16 stycznia 2014 roku w miejscowości powiatu żywieckiego włamał się do domku letniskowego i skradł mienie o łącznej wartości około 900 złotych oraz w okresie od 10 do 19 kwietnia 2014 roku w miejscowości powiatu żywieckiego usiłował włamać się do domku letniskowego, a następnie uszkodził podłogę w tym domku, powodując straty w wysokości około 500 złotych.
Jak ustalono w styczniu 2014 roku, po wyważeniu drzwi, oskarżony włamał się do domku letniskowego, skąd skradł m.in. dekoder do naziemnej telewizji cyfrowej, drewniany barometr, obrus, 10 paczek mrożonego mięsa i grzybów, butelkę wódki.
W kwietniu 2014 roku oskarżony, po wyłamaniu skobla w drzwiach piwnicy, usiłował włamać się do domku letniskowego, lecz – z uwagi na brak mienia nadającego się do zaboru – zamierzonego celu nie osiągnął. Następnie oskarżony wyrwał deskę podłogową oddzielającą piwnicę od części mieszkalnej budynku.
Według opinii biegłych lekarzy oskarżony w czasie dokonywania zarzucanych mu czynów miał z powodu psychodegradacji, najpewniej alkoholowej, w znacznym stopniu ograniczoną zdolność do rozpoznania znaczenia tych czynów, jak i do pokierowania swoim postępowaniem.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wniosek o dobrowolne poddanie karze bez przeprowadzenia rozprawy.
Oskarżony był już karany sądownie, a czynów tych dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa.
Oskarżonemu za czyn z art. 279 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk w zw. z art. 31 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 15.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 15 października 2014r., godz. 16:40

13 12


Kradzież rozbójnicza

W dniu 10 września 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 28-letniemu mężczyźnie, który w dniu 5 sierpnia 2014 roku w Bielsku-Białej skradł artykuły spożywcze i kosmetyczne o wartości około 130 złotych na szkodę sieciowego sklepu samoobsługowego „Żabka”, a następnie groził sprzedawczyni i jej córce użyciem przemocy za pomocą przedmiotu przypominającego nóż.
Jak ustalono w godzinach rannych do sklepu wszedł młody mężczyzna, który przechodząc pomiędzy półkami sklepowymi pobierał towar i wkładał go do podręcznego koszyka. Zabrał m.in. czekoladę, piwo, bułki, lakier do włosów i emulsję do opalania. Przy kasie zapakował powyższy towar do reklamówki, a gdy kasjerka odwróciła się, wybiegł ze sklepu z reklamówką wypełnioną towarem. Sprzedawczyni wraz ze swoją córką, znajdującą się w sklepie, wybiegły za oskarżonym, próbując go ująć. Pościg kontynuowały samochodem, a kiedy zbliżyły się do sprawcy, ten skierował w ich stronę przedmiot przypominający nóż lub scyzoryk, wymachiwał nim w ich kierunku i krzyczał. Pokrzywdzone z obawy o swoje życie i zdrowie odstąpiły od dalszego pościgu i wezwały Policję, która dokonała zatrzymania oskarżonego, odzyskując całość skradzionego towaru.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyraził żal z powodu swojego zachowania. Wyjaśnił, iż jego czyn spowodowany był tym, że pozostawał głodny i bezdomny, zaś narzędziem jakim się posłużył był klucz nimbusowy, którego jednak nie udało się ujawnić.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 281 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 15 października 2014r., godz. 16:40

13 12


Śmiertelny wypadek drogowy

W dniu 29 września 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 44-letniemu mężczyźnie, który w dniu 28 kwietnia 2014 roku w Bielsku-Białej na ulicy Warszawskiej w kierunku Czechowic-Dziedzic, kierując samochodem osobowym, poruszał się z prędkością 117 km/h, znacznie przekraczającą dozwoloną prędkość wynoszącą 50 km/h, potrącił pieszą, przechodzącą w dozwolonym miejscu, która poniosła śmierć na miejscu.
W toku postępowania powołano biegłego z zakresu ruchu drogowego, celem dokonania rekonstrukcji zdarzenia. Biegły stwierdził, iż przyczyną wypadku było nieprawidłowe postępowanie kierującego samochodem oskarżonego, który znacznie przekraczając dozwoloną administracyjną prędkość, nie panował nad pojazdem i pozbawił się możliwości uniknięcia wypadku przez zatrzymanie pojazdu przed pieszą. Zdaniem biegłego pokrzywdzona swoim zachowaniem nie przyczyniła się do powstania wypadku, ponieważ przechodziła przez jezdnię w miejscu, gdzie taka możliwość istniała, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa nadjeżdżającym pojazdom. W momencie gdy wkraczała na jezdnię, samochód oskarżonego znajdował się za łukiem drogi, co uniemożliwiło pieszej ocenę jego prędkości, a miała prawo liczyć, że samochód będzie poruszał się z prędkością bezpieczną. Ustalono, iż przyczyną zgonu pokrzywdzonej były rozległe obrażenia wielonarządowe.
W chwili zdarzenia oskarżony był trzeźwy.
Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że przed potrąceniem pieszej mógł poruszać się z prędkością nieznacznie przekraczającą 50 km/h, zaś wypadek spowodowała pokrzywdzona, bowiem przechodziła przez jezdnię w miejscu niedozwolonym i nie reagowała na dawane sygnały dźwiękowe.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyny z art. 177 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 10 października 2014r., godz. 15:20

13 12


Znęcanie się nad matką i rozbój z użyciem noża

W dniu 26 września 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 19-letniemu mężczyźnie, który w okresie od stycznia 2013 roku do 7 lipca 2014 roku w Bielsku-Białej znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją matką, czego następstwem było targnięcie się przez nią na własne życie, a także w okresie od marca 2014 roku do 6/7 lipca 2014 roku wielokrotnie dokonał na jej osobie rozboju posługując się nożem kuchennym i skradł jej pieniądze o łącznej wysokości co najmniej 105 złotych.
Ustalono, że oskarżony mieszkał ze swoją matką. We wskazanym okresie wszczynał on awantury, zwykle pod wpływem alkoholu, zakłócał matce wypoczynek nocny, wyzywał ją słowami obelżywymi, poniżał, groził pozbawieniem życia i zdrowia, a także bił ją rękami i nogami po głowie, ramionach i brzuchu. W nocy z 6 na 7 lipca 2014 roku pobił ją rękoma po rękach i głowie, kopnął w plecy, powodując naruszenie czynności narządów jej ciała na okres poniżej 7 dni. Kilkukrotnie groził jej również natychmiastowym użyciem przemocy posługując się nożem kuchennym i kradł pieniądze, w sumie 105 złotych. Następstwem takiego znęcania było targnięcie się w dniu 7 lipca 2014 roku pokrzywdzonej na własne życie poprzez zażycie około 150 tabletek leków. Została ona przewieziona do szpitala, gdzie udzielono jej skutecznej pomocy medycznej.
Biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili u oskarżonego cechy nieprawidłowej osobowości oraz szkodliwe używanie alkoholu, mające wpływ na jego poczytalność odnośnie zarzucanych mu czynów.
Oskarżony jedynie częściowo przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Wyjaśnił, że kłócił się z matką, wyzywał ją, budził po kilka razy w nocy, bo chciał pieniądze na piwo, ale jej nie bił, jedynie raz uderzył ją w twarz. Zaprzeczył kradzieżom pieniędzy przy użyciu noża.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyny z art. 207 § 1 i 3 kk i art. 157 § 2 kk oraz art. 280 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 12.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 10 października 2014r., godz. 15:20

13 12


Nietrzeźwy kierowca

W dniu 29 sierpnia 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 30-letniemu mężczyźnie, który w dniu 31 lipca 2014 roku w Bielsku-Białej prowadził samochód osobowy znajdując się w stanie nietrzeźwości.
Jak ustalono w dniu zdarzenia około godziny 4:40 kierowca rozwożący towar firmy spożywczej z Sosnowca zauważył na drodze samochód jadący od krawężnika do krawężnika. Gdy samochód ten zatrzymał się, w/w kierowca zajechał mu drogę, a następnie wysiadł i podszedł do niego. W momencie gdy okazało się, że kierowca samochodu osobowego jest pijany, kierowca samochodu transportowego zabrał mu kluczyki i zadzwonił po Policję.
Oskarżony, nie posiadając uprawnień do kierowania pojazdami, w chwili zdarzenia miał 1,26 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wniosek o dobrowolne poddanie karze bez przeprowadzenia rozprawy.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 178a § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 2.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 29 września 2014r., godz. 16:50

13 12


Wypadek przy pracy

W dniu 30 lipca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 3 mężczyznom w wieku 50, 38 i 39 lat oraz 66-letniej kobiecie, którzy w dniu 5 września 2013 roku w Bielsku-Białej pełniąc funkcję – kolejno – mistrza, brygadzisty i kierownika utrzymania ruchu oraz specjalisty ds. bezpieczeństwa i higieny pracy, będąc odpowiedzialni za przestrzeganie przepisów z zakresu BHP, dopuścili pokrzywdzoną do pracy na maszynie – gilotynie niespełniającej minimalnych wymagań dotyczących BHP, przez co narazili ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała w postaci amputacji lewego kciuka oraz palca wskazującego. Aktem oskarżenia objęto również zarzuty podżegania do poświadczenia nieprawdy poprzez złożenie podpisów na karcie szkolenia, podrobienia dokumentu o odbyciu szkolenia stanowiskowego i posłużenia się tymi dokumentami przez 50-letniego oskarżonego.
Jak ustalono w dniu 5 września 2013 roku około godziny 1 w nocy na terenie jednego z bielskich zakładów produkcyjnych doszło do wypadku przy obsłudze maszyny do cięcia gumy, w wyniku którego ucierpiała jedna z pracownic, pracująca na nocnej zmianie. Pokrzywdzona – w celu poprawienia gumy – włożyła od strony wylotu gotowego produktu lewą dłoń do maszyny, która ucięła jej dwa palce: kciuk oraz wskazujący. Kobieta została przewieziona do szpitala, gdzie została poddana zabiegowi operacyjnemu. Z samego rana do pokrzywdzonej do szpitala przyjechał 50-letni oskarżony mistrz, który zażyczył sobie od niej złożenia podpisów na przedłożonym dokumencie. Kobieta będąc w szoku podpisała dokument, który okazał się kartą szkolenia stanowiskowego z obsługi maszyn do cięcia, pomimo iż nie przechodziła takiego szkolenia. W/w oskarżony podrobił również podpis pokrzywdzonej na potwierdzeniu szkolenia na maszynie do cięcia, na której doszło do wypadku, a następnie dokumentem tym oraz kartą szkolenia stanowiskowego posłużył się przedstawiając je dyrektorowi zakładu.
Pokrzywdzona zatrudniona była w w/w zakładzie od dnia 16 lutego 2010 roku, początkowo na czas próby, a później na czas określony. Jako pracownik przeszła szkolenie podstawowe i wstępne, a następnie przechodziła kolejne szkolenia stanowiskowe. Nie była szkolona z obsługi maszyny do cięcia gumy, pomimo iż pracowała na niej od dwóch lat. Mechanizm działania urządzenia wytłumaczył jej były brygadzista, a także sama uczyła się jego obsługi, zaś w przypadku problemów prosiła o pomoc innych pracowników. Rozpoczęcie pracy przy maszynie przez nowego pracownika winno być przeprowadzone pod nadzorem doświadczonego operatora, który szkoli takiego pracownika przez kilka dni. Dodatkowo na maszynie tej nie była wywieszona instrukcja BHP dotycząca jej obsługi.
Praca maszyny polegała na cięciu gumy. W urządzeniu zamontowana jest gilotyna, przy której nie było żadnych zabezpieczeń, ani też czujników mogących unieruchomić maszynę w sytuacji niewłaściwej ingerencji personelu. Operator maszyny musiał samodzielnie ustalić ilość gumy znajdującej się za nożem, pomimo iż było to miejsce słabo widoczne, a szyba ochronna była zabrudzona. Dodatkowo miejsce gilotyny było słabo oświetlone. Maszyna ta od początku użytkowania przez pokrzywdzoną ulegała licznym awariom i wymagała nieustannych napraw przez automatyka, a czasami też przez samą pokrzywdzoną. Zgodnie z opinią biegłego gilotyna jako maszyna nie spełniała wymagań norm i minimalnych przepisów, ponieważ dostęp do noża z tyłu był swobodny przez duży otwór, stąd maszyna ta podczas wypadku była niebezpieczna i niesprawna, nie powinna zostać dopuszczona przez służby techniczne zakładu do pracy, czyli dopuszczenie maszyny bez wymaganej osłony było bezpośrednią przyczyną wypadku.
Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów, jedynie 50-letni oskarżony przyznał się do poświadczenia nieprawdy i podżegania do poświadczenia nieprawdy.
Oskarżeni nie byli karany sądownie.
Oskarżonym za czyny z art. 220 § 1 kk w zw. z art. 156 § 2 kk, zaś dodatkowo 50-letniemu oskarżonemu za czyny z art. 270 § 1 kk, art. 271 § 1 kk i art. 273kk, grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 08 sierpnia 2014r., godz. 20:50

13 12


Oszustwo kredytowe, stałym źródłem dochodu

W dniu 30 czerwca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 2 kobietom w wieku 34 i 33 lata, które w okresie od listopada 2011 roku do sierpnia 2013 roku w Żywcu, Bielsku-Białej, a także Krakowie zaciągały kredyty w szeregu bankach na podstawie podrobionych dokumentów, przy wykorzystaniu danych osobowych swoich klientów, czym doprowadziły te banki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie około 710.000 złotych, czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu.
Jak ustalono obie oskarżone prowadziły własne działalności gospodarcze związane m.in. z pośrednictwem kredytowym. Po przedłożeniu niezbędnych dokumentów za ich pośrednictwem można było uzyskać kredyt w bankach i instytucjach finansowych, z którymi współpracowały. W ramach prowadzonych działalności oskarżone współpracowały również ze sobą, jedna za pośrednictwem drugiej uzyskiwała dla swoich klientów oferty kredytowe. Gdy kobiety popadły w kłopoty finansowe i pilnie potrzebowały pieniędzy, postanowiły wykorzystać posiadane dane swoich klientów i na ich podstawie – bez wiedzy i zgody tych klientów – zaciągały kredyty w bankach, podrabiając kopie dowodów osobistych, decyzje o waloryzacji rent czy emerytur, legitymacje rencisty czy emeryta, czasami akty zgonu, a także podpisy klientów na wnioskach kredytowych oraz umowach. W sytuacji gdy niemożliwe było już uzyskiwanie kredytów w bankach, z którymi współpracowały, kolejne kredyty uzyskiwały poprzez właścicielkę innej firmy zajmującej się pośrednictwem kredytowym. Za jej pośrednictwem składały podrobione wnioski kredytowe wraz z dokumentami, jednak nie informowały jej, że są one nieprawdziwe. Oskarżone uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczały na własne potrzeby.
Oskarżonym przedstawiono łącznie 37 zarzutów w tym dotyczących oszustw na kwoty od około 10.000 do 76.000 złotych.
33-letnia oskarżona przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów, zaś 34-letnia ostatecznie przyznała się w znacznej części do ich popełnienia.
Jedynie 33-letnia oskarżona była karana sądownie.
Oskarżonym za czyny z art. 297 § 1 kk oraz z art. 286 § kk i art. 270 § 1 kk oraz art. 190a § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 01 sierpnia 2014r., godz. 16:15

13 12


Brak przestrzegania przepisów BHP, skutkiem śmiertelnego wypadku na budowie

W dniu 30 czerwca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 3 mężczyznom w wieku 62, 39 i 61 lat, którzy w dniu 17 maja 2011 roku w Bielsku-Białej jako – kolejno – pracodawcy odpowiedzialni za bezpieczeństwo i higienę pracy oraz kierownik budowy, dopuścili do pracy przy remoncie budynku wielokondygnacyjnego 9 pracowników bez właściwego zabezpieczenia i nadzoru oraz przy użyciu niesprawnych urządzeń elektrycznych, przez co narazili ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, skutkiem czego nieumyślnie spowodowali śmierć jednego z pracowników, który został porażony prądem elektrycznym.
Jak ustalono remont budynku, polegający na jego ociepleniu, wykonywała firma budowlana 62-letniego oskarżonego, zaś firma 39-letniego oskarżonego była jej podwykonawcą. Zakres podwykonawstwa obejmował wymianę rynien i metalowych okuć dachowych. Jak ustalono w dniu zdarzenia na placu budowy znajdowali się pracownicy obu firm – pokrzywdzeni oraz 39-letni oskarżony. Jeden z pokrzywdzonych zeznał, iż tego dnia został porażony prądem w sytuacji, kiedy stojąc na rusztowaniu, jedną ręką chwycił nowo założonej rynny przy gzymsie dachu, zaś drugą rusztowania. O tym zdarzeniu powiedział pracującym obok niego mężczyznom, którzy zbagatelizowali sytuację i pracowali dalej. W chwilę później jeden z nich oparł się jedną ręką o barierę rusztowania, a drugą o krawędź rynny dachowej i w tym momencie został porażony prądem i stracił przytomność. Pomimo prób reanimacji nie udało się go uratować.
Na miejscu zdarzenia zabezpieczono niesprawną technicznie lutownicę, która była używana w tym dniu oraz przedłużacz, który nie spełniał wymaganych norm bezpieczeństwa i stwarzał niebezpieczeństwo porażenia prądem elektrycznym. Reszta sprzętów i przedłużaczy została szybko schowana i wydana w późniejszym czasie. W dniu zdarzenia na budowie używane było również mieszadło do zaprawy. Według opinii biegłego z zakresu elektryki przyczyną śmiertelnego porażenia prądem było pojawienie się napięcia niebezpiecznego na konstrukcji dachu i rynny bądź na rusztowaniu, które najprawdopodobniej pojawiło się od lutownicy lub niesprawnego przedłużacza. Zabezpieczony na miejscu zdarzenia kabel podpięty był do gniazdka w piwnicy budynku w sposób urągający wszelkim standardom bezpieczeństwa, bowiem był pozbawiony normalnej wtyczki, a wpięty był za pomocą drewnianych kołków. Instalacja elektryczna w budynku, z której korzystano w sposób bezkrytyczny, była w stanie dramatycznym do tego stopnia, że od razu wydano urzędowy nakaz jej niezwłocznej wymiany.
Biegły z zakresu BHP określił zakresy odpowiedzialności poszczególnych osób decyzyjnych w procesie budowlanym. 62 i 39-letni oskarżeni jako przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą i zatrudniający pracowników byli odpowiedzialni za bezpieczeństwo i higienę pracy. Nie zapewnili oni bezpieczeństwa pracowników i nie zapewnili im stosowania urządzeń technicznych zabezpieczających przed porażeniem prądem, poprzez dopuszczenie do eksploatacji niesprawnych urządzeń elektrycznych oraz korzystania z niesprawnej instalacji elektrycznej budynku, z którego czerpano prąd na potrzeby remontu. Z kolei 61-letni oskarżony jako kierownik budowy zobowiązany był do zabezpieczenia terenu budowy wraz ze znajdującymi się na niej urządzeniami technicznymi.
Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów.
Oskarżeni nie byli karany sądownie.
Oskarżonym za czyny z art. 220 § 1 kk i art. 160 § 1 i art. 155 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 01 sierpnia 2014r., godz. 16:15

13 12


Znęcanie się nad psami

W dniu 30 czerwca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 4 mężczyznom w wieku 56, 26, 25 i 23 lat oraz 47-letniej kobiecie, którzy w bliżej nieustalonym czasie, a ujawnionym w dniu 13 maja 2014 roku w miejscowości powiatu bielskiego znęcali się nad 6 psami.
Podczas patrolowania rejonu służbowego funkcjonariusze Policji zauważyli na terenie jednej z posesji skrajnie wygłodzonego psa. W wyniku kontroli ujawniono kolejne psy w stanie rażącego niechlujstwa i zaniedbania, zagrażającego życiu i zdrowiu tych zwierząt. Jak ustalono na terenie posesji mieszkała rodzina składająca się z rodziców i trzech dorosłych synów, która była właścicielem psów. Ujawnione zwierzęta – 5 letnia suka, dwa psy w wieku około 6 miesięcy i 3 lat oraz 3 dwumiesięczne szczenięta – zostały odebrane właścicielom.
Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów.
Jedynie 26-letni oskarżony był uprzednio karany sądownie.
Oskarżonym za czyn z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt grozi kara pozbawienia wolności do lat 2.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 30 lipca 2014r., godz. 16:15

13 12


Nieprawidłowo wykonana intubacja przyczyną ciężkich powikłań u rocznego dziecka

W dniu 30 czerwca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 50-letniej kobiecie, która w dniu 7 czerwca 2011 roku w Bielsku-Białej – jako lekarz anestezjolog – podczas zabiegu operacyjnego nieprawidłowo wykonała intubację u małoletniego pokrzywdzonego, czym spowodowała u niego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci kalectwa i trwałej choroby psychicznej.
Jak ustalono u pokrzywdzonego w wieku około trzeciego miesiąca życia stwierdzono wystąpienie torbieli-cysty wargi górnej. Według wskazań lekarza laryngologa torbiel ta mogła być usunięta po ukończeniu przez dziecko pierwszego roku życia. Gdy dziecko uzyskało odpowiedni wiek, zostało przebadane w jednym z bielskich szpitali, gdzie ustalono termin usunięcia torbieli na 7 czerwca 2011 roku. Zabieg wykonywany był przy znieczuleniu ogólnym. Na początkowym etapie zabiegu wystąpił spadek saturacji i doszło do zatrzymania krążenia, w związku z czym przerwano zabieg i rozpoczęto czynne natlenianie dziecka przez maskę twarzową. Oskarżona podjęła próbę intubacji rurką 4,0, która nie powiodła się, w związku z czym kontynuowano wentylację przez maskę. Druga próba intubacji rurką 3,5 – wykonana przez wezwanego innego lekarza – okazała się skuteczna, prowadzono dalszą wentylację 100% tlenem i masaż serca oraz podano odpowiednie leki. Po około 10 minutach uzyskano powrót akcji serca. W trakcie działań resuscytacyjnych zaobserwowano wypukły brzuch, założono więc sondę żołądkową i odessano niewielką ilość powietrza i krwistą treść. W związku z tym, iż zaobserwowano cechy odmy podskórnej, dokonano nakłucia obu opłucnych wenflonem, uzyskując poprawę warunków wentylacji. Wezwana na salę operacyjną ekipa pogotowia ratunkowego przetransportowała pokrzywdzonego do Szpitala Pediatrycznego, gdzie został on przyjęty w stanie niewydolności oddechowej i krążeniowej, w stanie ciężkim niestabilny, zaintubowany i wentylowany mechanicznie. Stwierdzono odmę opłucną, odmę otrzewnową i odmę podskórną oraz rozerwanie żołądka.
W związku z zaistniałym zdarzeniem wystąpiły skutki dla zdrowia w postaci padaczki objawowej, encefalopatii niedotlenieniowo-niedokrwiennej i niedowładu prawostronnego.
Według opinii biegłych, przyczyną zaburzeń wymiany gazowej w postaci sinicy i bladości powłok oraz istotnego obniżenia wartości saturacji były mechaniczne zaburzenia wentylacji. Jako nieprawidłowe lekarze wskazali postępowanie oskarżonej anestezjolog do momentu intubacji. Według nich winna ona wykonać próbę intubacji najwęższą rurką, a przy niepowodzeniu wezwać do pomocy innego lekarza i przeprowadzić zabieg, polegający na przecięciu błony pierścieniowo-tarczowej krtani i wprowadzenie przez otwór rurki w celu wentylacji tlenem. Wybór intubacji rurką 4,0 oraz kontynuacja wentylacji przez maskę było postępowaniem, które biegli określili jako błędne i wątpliwe w skuteczności. Powikłania stwierdzone u pokrzywdzonego były następstwem nieprawidłowo prowadzonej wentylacji przez maskę i stosowania zbyt wysokiego ciśnienia wdechu.
Oskarżona nie przyznała się do popełnienia zarzucanego czynu.
Oskarżona nie była karana sądownie.
Oskarżonej za czyn z art. 160 § 2 kk i art. 156 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 30 lipca 2014r., godz. 16:15

13 12


Błędne leczenie przyczyną śmierci

W dniu 27 czerwca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko lekarzom: 3 mężczyznom w wieku 66, 53 i 40 lat oraz 3 kobietom w wieku 59, 55 i 53 lat, którzy w okresie od 17 do 22 lutego 2011 roku w Bielsku-Białej w okresie istniejącej wówczas pandemii grypy AH1N1 źle zdiagnozowali chorobę i zastosowali niewłaściwe leczenie wobec ciężarnej pacjentki, czym nieumyślnie narazili ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, a jej dziecko na chorobę realnie zagrażającą życiu.
Jak ustalono od 13 lutego 2011 roku mąż pokrzywdzonej chorował na grypę. W dniu 16 lutego pokrzywdzona – będąca w 31 tygodniu ciąży – zaczęła gorączkować, zaś następnego dnia zaczął gorączkować ich 2,5 letni syn. Tego też dnia pokrzywdzona została zbadana przez lekarza rodzinnego – 59-letnią oskarżoną, która nie stwierdziła większych odchyleń od normy, zaś w dniu następnym, po konsultacji telefonicznej, uznała, że jeśli domownicy mają grypę, to i pokrzywdzona też ma grypę. W związku z tym, iż kaszel, gorączka, łamanie w kościach i bóle mięśni u pokrzywdzonej nie ustępowały, 19 lutego 2011 roku za namową lekarza ginekologa udała się ona do szpitala, gdzie została przyjęta przez 53-letnią oskarżoną na Oddział Patologii Ciąży. Zlecono wówczas badania laboratoryjne, które wykazały anemię, małopłytkowość i zwiększone stężenie wskaźnika stanu zapalnego CRP oraz zastosowano leczenie objawowe. Badanie płodu nie wykazało odstępstw od normy. Pełniący w dniu 20 lutego 2011 roku dyżur 53-letni oskarżony lekarz 4-krotnie badał pokrzywdzoną, stwierdzając ogólne złe samopoczucie oraz zlecając konsultację internistyczną, którą wykonał 40-letni oskarżony. Zlecono wówczas objawowo paracetamol oraz antybiotyk w przypadku utrzymywanie się gorączki. Następnego dnia podczas porannej wizyty ordynator Oddziału – 66-letni oskarżony podtrzymał dotychczasowe leczenie oraz zlecił pilną konsultację internistyczną, która została przeprowadzona przez 55-letnią oskarżoną. Lekarka stwierdziła u pacjentki gorączkę, ropną krwawą plwocinę, trzeszczenie nad lewym polem płucnym, a następnie zaleciała szereg badań oraz leków. Zdiagnozowano wówczas lewostronne zapalenie płuc. Stan pacjentki, pomimo przyjmowanych leków, utrzymywał się do dnia następnego, a o nasilającym się kaszlu z krwistą plwociną i braku efektów wcześniej wdrożonej terapii, z samego rana poinformował ordynatora lekarz pełniący wówczas dyżur. Ponownie przeprowadzono konsultację internistyczną i szereg badań. Uzyskane wyniki gazometrii wskazywały na znaczną niewydolność oddechową, o czym został powiadomiony 66-letni oskarżony ordynator. Podczas całego pobytu w szpitalu pokrzywdzona informowała personel medyczny oraz telefonicznie lekarza rodzinnego o pogarszającym się stanie jej zdrowia. Z koniecznością przeprowadzenia cesarskiego cięcia zwlekano do godziny 13:23. Urodzone o tej godzinie dziecko znajdowało się z stanie bardzo ciężkim, z niewydolnością krążeniowo-oddechową, w związku z czym dziecko wymagało wentylacji mechanicznej, rozpoznano wrodzone zapalenie płuc. Pokrzywdzona po zabiegu została przewieziona na OIOM w stanie niewybudzonym, z ostrą niewydolnością oddechową i masywnym zapaleniem płuc, rozpoznano zapalenie płuc wirusem grypy AH1N1, wstrząs septyczny oraz niewydolność wielonarządową. Pomimo intensywnego leczenia schorzenia te pogłębiały się, skutkując śmiercią pokrzywdzonej w dniu 7 marca 2011 roku.
Według opinii sądowo-lekarskiej cały proces leczenia był nieprawidłowy. W dniu 5 stycznia 2011 roku Główny Inspektor Sanitarny ogłosił wytyczne dotyczące zbliżającego się szczytu zachorowań na grypę i poinformował o zasadach postępowania w związku z przypadkami grypy AH1N1, tzw. świńskiej grypy. Wytyczne określały objawy sugerujące cięższy przebieg grypy, m.in. gorączkę trwającą dłużej niż 2 dni, duszność spoczynkową, obecność krwi w plwocinie, obniżenie ciśnienia krwi, znaczne osłabienie, zawroty głowy oraz zaburzenia świadomości, czy też odwodnienie. Wytyczne te zostały udostępnione wewnętrzną pocztą internetową wszystkim lekarzom szpitala w dniu 17 stycznia 2011 roku. Leczenie antywirusowe było zalecane u osób, które mają ryzyko cięższego przebiegu choroby, tj. kobiet w ciąży, noworodków, pacjentów z przewlekłymi chorobami układu oddechowego i krążenia, i należało je stosować bezzwłocznie w przypadku umiarkowanego przebiegu choroby, zaś kobietom w ciąży zalecano jak najszybszą kurację tymi lekami niezależnie od przebiegu choroby oraz bez czekania na wyniki badań diagnostycznych. Wszyscy oskarżeni lekarze winni znać wytyczne dotyczące postępowania w przypadku podejrzenia grypy AH1N1 u osób szczególnego ryzyka i wiedzieć o istniejącej wówczas pandemii tej grypy. Każdy kolejny lekarz dokonał błędnej diagnozy, co powodowało opóźnienie wdrożenia właściwego leczenia, co miało wpływ na dalszy dynamiczny rozwój choroby i zmniejszało szansę na zahamowanie rozwoju zakażenia oraz uratowanie życia.
Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanego czynu.
Oskarżeni nie byli karani sądownie.
Oskarżonym za czyn z art. 160 § 3 kk grozi kara pozbawienia wolności do roku, zaś 66-letniemu oskarżonemu ordynatorowi dodatkowo za czyn z art. 156 § 2 kk kara pozbawienia wolności do 3 lat.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 30 lipca 2014r., godz. 09:15

13 12


Łapówki za L4

W dniu 23 czerwca 2014 roku Prokuratura Rejonowa w Cieszynie skierowała do Sądu Rejonowego w Cieszynie akt oskarżenia przeciwko 52-letniej kobiecie, która w okresie od 2 listopada 1999 roku do 5 listopada 2012 roku w miejscowości powiatu cieszyńskiego, pełniąc funkcję osoby publicznej – lekarza medycyny, 753 razy przyjęła korzyść majątkową w zamian za wystawianie zwolnień lekarskich o czasowej niezdolności do pracy, poświadczając tym samym nieprawdę w zakresie stanu zdrowia, wiedząc, iż zaświadczenie będzie użyte przez osobę wręczającą korzyść majątkową w celu wprowadzenia w błąd pracodawcy lub ZUS-u, przy czym uczyniła sobie z tej działalności stałe źródło dochodu.
Jak ustalono oskarżona prowadziła swój prywatny gabinet lekarski, w którym przyjmowała różne osoby, w tym górników z kopalń z terenu Jastrzębia-Zdroju. Lekarka wystawiała stwierdzające nieprawdę zaświadczenia o czasowej niezdolności do pracy na drukach ZUS ZLA w zamian za odpowiednią kwotę pieniędzy, tj. za każdy dzień potwierdzający niezdolność żądała od 30 do 50 złotych. Jej działalność była na tyle znana, że na terenie Jastrzębia-Zdroju znajdowali się pośrednicy, którzy – w razie potrzeby zgłoszonej przez zainteresowanego – wysyłali do jej gabinetu współpracujących kierowców taksówek z niezbędnymi dokumentami. Materiały w sprawie pomocnictwa do przestępstw popełnionych przez oskarżoną wyłączono do odrębnego postępowania.
Oskarżona początkowo nie przyznawała się do popełnienia zarzucanych czynów, jednak ostatecznie przyznała się do ich popełnienia.
Oskarżona nie była karana sądownie.
Oskarżonej za czyny z art. 228 § 3 kk w związku z art. 271 § 1 i 3 kk przy zastosowaniu art. 11 § 2 kk w związku z art. 65 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 15.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 25 lipca 2014r., godz. 13:40

13 12


Podpalenia

W dniu 20 czerwca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 26-letniemu mężczyźnie, który w okresie od 16 stycznia 2014 roku do 25 marca 2014 roku w Bielsku-Białej dokonał szeregu podpaleń, powodując szkody na łączną kwotę około 370.000 złotych. Podpalone zostały pojemniki na śmieci przy cmentarzu, nieużywany kiosk, nieużywany budynek stacji paliw i samochód ciężarowy typu cysterna, altana ogrodowa wraz z narzędziami rolniczymi, kilka stodół, w których znajdowały się m.in. materiały budowlane, różne sprzęty czy też maszyny rolnicze, a nawet stado 25 kur.
W dniu 31 marca 2014 roku funkcjonariusze Policji dokonali zatrzymania oskarżonego na gorącym uczynku, ujawniając przy nim zapalniczkę, którą dokonywał podpaleń oraz telefon komórkowy i aparat fotograficzny, na których utrwalał wywołane przez siebie pożary.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i wyjaśnił, iż chciał zaimponować dziewczynie, udając strażaka i pokazując jej zdjęcia z akcji gaśniczych oraz iż nie mógł zapanować nad chęcią podpalania. Zdaniem biegłych lekarzy psychiatrów, poczytalność oskarżonego nie budzi wątpliwości.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyny z art. 164 § 1 kk i art. 288 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 25 lipca 2014r., godz. 13:40

13 12


Bójka w centrum miasta

W dniu 16 czerwca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 5 mężczyznom w wieku od 25 do 31 lat i 2 kobietom w wieku 25 i 33 lat, którzy w dniu 27 października 2013 roku w Bielsku-Białej brali udział w bójce.
Jak ustalono w dniu 26 października 2013 roku grupa znajomych spotkała się w klubie muzycznym w centrum Bielska-Białej, gdzie spożywała alkohol. Około godziny 2:00 dnia następnego uczestnicy spotkania udali się do pobliskiego lokalu gastronomicznego, gdzie zamówili posiłek. W tym samym czasie inna grupa znajomych udała się do tego samego lokalu gastronomicznego. Przed lokalem pomiędzy grupami wywiązała się sprzeczka, która została spowodowana rozpychaniem się jednego z oskarżonych. Uczestnicy kłótni zaczęli wyzywać się wulgaryzmami, a następnie pomiędzy nimi rozpoczęło się fizyczne starcie, w którym aktywnie uczestniczyli oskarżeni. Pozostałe osoby albo próbowały pomóc rannym, albo stały z boku, albo starały się rozdzielić uczestników bójki. Podczas zdarzenia padały ciosy zadawane otwartą dłonią, pięściami oraz kopnięcia nogami. Nie używano niebezpiecznych przedmiotów. Każdy z uczestników był jednocześnie atakowanym, jak i atakującym, co doskonale odzwierciedla zapis monitoringu miejskiego. Przybyły na miejsce patrol Straży Miejskiej dokonał zatrzymania uciekających osób i wezwał na miejsce karetkę pogotowia do pięciu osób, które doznały obrażeń fizycznych. W trakcie zdarzenia jedna osoba – 25-letni oskarżony – doznała poważnych obrażeń głowy, które stanowiły chorobę realnie zagrażającą życiu, dwie osoby doznały obrażeń w postaci stłuczeń i skręceń kończyn, naruszających czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni oraz dwie osoby doznały obrażeń w postaci stłuczeń, krwiaków i otarć, naruszających czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni.
Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanego czynu.
Oskarżeni nie byli karani sądownie.
Oskarżonym za czyn z art. 158 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 16 lipca 2014r., godz. 09:25

13 12


Wniosek o umorzenie postępowania karnego w sprawie pozbawienia życia

W dniu 16 czerwca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej wniosek o umorzenie postępowania karnego przeciwko 58-letniemu Alojzemu M., który w nocy z 24 na 25 grudnia 2013 roku w miejscowości powiatu bielskiego pozbawił życia swoją matkę i brata, a także wniosek o zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w odpowiednim, zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
Jak ustalono Alojzy M. mieszkał razem z matką i bratem. Pomiędzy mężczyznami dochodziło do nieporozumień na tle finansowym, nadużywali oni alkoholu, a Alojzy M. pod jego działaniem stawał się agresywny i wulgarny. W dniu 24 grudnia 2013 roku mężczyzna kupił 10 piw, którymi podzielił się z bratem, a następnie zajął się rąbaniem drzewa na opał, w przerwach pijąc piwo. O zmroku wraz z rodziną podzielili się opłatkiem wigilijnym, a następnie matka z bratem udali się do pokoju, zaś Alojzy M. zasnął na wersalce w kuchni. Obudził się około 7 rano dnia następnego i poszedł do pokoju sprawdzić dlaczego matka i brat jeszcze nie wstali. Zobaczył leżące na łóżku pokrwawione ciała, po czym udał się do sąsiadów i powiadomił ich o śmierci najbliższych, prosząc o powiadomienie pogotowia i policji. Mężczyzna nie pamięta zdarzeń pomiędzy zaśnięciem wieczorem a obudzeniem się rano. Stwierdził, iż sam zabił najbliższych, gdyż poza nim nikt inny nie mógł pozbawić ich życia, bowiem nikogo poza nimi nie było w domu, zaś okna i drzwi wyjściowe były zamknięte od środka. Alojzy M. w chwili zatrzymania był trzeźwy, po przeprowadzeniu stosownych badań nie stwierdzono w jego ciele obecności alkoholu, środków odurzających, substancji psychotropowych, leków i trucizn. U pokrzywdzonych stwierdzono wiele rozległych obrażeń, które mogły zostać spowodowane uderzaniem rękoma, kopaniem, deptaniem po całym ciele i kolankowaniem. Kilkukrotnie przesłuchiwany Alojzy M. w charakterze podejrzanego za każdym razem przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, opisywał okoliczności z dnia 24 grudnia 2013 roku oraz z dnia 25 grudnia 2013 roku po ujawnieniu zwłok matki i brata. Nie potrafił opisać motywów, powodów i sposobu dokonania obu zabójstw.
Biegli lekarze psychiatrzy oraz psycholog stwierdzili m.in. zaburzenia osobowości oraz że w czasie popełniania czynów mężczyzna był w stanie niepoczytalności i nie mógł rozpoznać ich znaczenia i pokierować swoim postępowaniem. Dokonane przez niego obie zbrodnie zabójstwa nie budzą wątpliwości, zaś według biegłych lekarzy zachodzi realne niebezpieczeństwo, że sprawca popełni taki czyn ponownie.
Podejrzany nie był karany sądownie.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 16 lipca 2014r., godz. 09:25

13 12


Usiłowanie zabójstwa

W dniu 30 maja 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 72-letniemu mężczyźnie, który w dniu 12 listopada 2013 roku w Bielsku-Białej będąc pod wpływem alkoholu usiłował zabić swojego kolegę.
Jak ustalono w dniu zdarzenia około godziny 10:00 oskarżony udał się do mieszkania pokrzywdzonego, gdzie razem spożywali alkohol w postaci wina. Około godziny 12:00 oskarżony poszedł na stołówkę zjeść zupę, a następnie udał się do centrum miasta, gdzie ponownie spotkał się z pokrzywdzonym i poczęstował go zupą, którą przyniósł specjalnie dla niego. Mężczyźni wraz z napotkanym kolegą poszli na piwo do lokalu, a następnie już sami spożywali wino za koszami na śmieci w pobliżu sklepu spożywczego, w którym je zakupili. Około godziny 17:00 pomiędzy mężczyznami doszło do awantury i wówczas oskarżony oznajmił, iż idzie po nóż i oddalił się. Po upływie kilku minut wrócił i zaczął się bić z pokrzywdzonym. Podczas bójki oskarżony ugodził pokrzywdzonego ostrym narzędziem i szybko odszedł z miejsca zdarzenia. Pokrzywdzony, dopiero gdy wrócił do domu, zorientował się, że został ugodzony nożem i niezwłocznie udał się do szpitala, gdzie udzielono mu natychmiastowej pomocy.
Z opinii biegłego wynika, że pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci dwóch ran kłutych klatki piersiowej po stronie lewej, uszkodzenia płuca lewego oraz śladowej odmy opłucnowej i krwiaka w opłucnej, które stanowiły chorobę realnie zagrażającą życiu i naraziły go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Według biegłego, bez pomocy medycznej pokrzywdzony mógł umrzeć.
Z opinii sądowo-psychiatrycznej wynika, iż oskarżony w czasie czynu miał w znacznym stopniu ograniczoną zdolność rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem poprzez zmiany organiczne mózgu, które powodują, że reakcje emocjonalne i afektywne u oskarżonego są nadmierne i przedwczesne, a jego zdolność do kierowania postępowaniem, zwłaszcza w sytuacjach znacznego napięcia emocjonalnego czy konfliktu, jest znacznie ograniczona. Oskarżony w czasie czynu znajdował się dodatkowo pod wpływem alkoholu.
Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyny z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk oraz z art. 156 § 1 pkt 2 kk przy zastosowaniu art. 11 § 2 kk w zw. z art. 31 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 12 czerwca 2014r., godz. 20:48

13 12


Ciężki wypadek przy pracy

W dniu 30 maja 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 27-letniemu mężczyźnie, który w dniu 31 sierpnia 2012 roku w Bielsku-Białej jako właściciel i pracodawca odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy dopuścił pracownika do prac przy wykopie bez właściwego zabezpieczenia i nadzoru, a także bez odpowiedniego szkolenia w zakresie BHP oraz szkolenia stanowiskowego odnośnie ryzyka związanego z wykonywaną pracą, przez co pracownik ten uległ wypadkowi.
W dniu 31 sierpnia 2012 roku pokrzywdzony wraz z dwoma innymi pracownikami firmy budowlanej oskarżonego, kopali dół przy nieruchomości. W pewnym momencie zauważyli, że w miejscu wykopu pojawiła się woda, w związku z czym wyciągnęli rozpory zabezpieczające wykop. Pokrzywdzony zauważył jednak, że w dole pozostały narzędzia pracy i bez polecenia zszedł do wykopu. Nagle ściana wykopu pękła, przysypując mężczyznę powyżej pasa. Pokrzywdzony w wyniku zdarzenia doznał obrażeń ciała w postaci złamania kości w lewej nodze, lewego biodra oraz kości prawej łonowej, co – według biegłego – spowodowało całkowitą trwałą niezdolność do pracy w zawodzie.
Jak ustalono oskarżony jest właścicielem firmy budowlanej, jednak od maja 2011 roku przebywa poza granicami kraju, zaś przedsiębiorstwo do prowadzenia przekazał ojcu. Jednak w wydanej opinii biegły z zakresu BHP stwierdził, iż udzielone ojcu przez oskarżonego pełnomocnictwo upoważniało go jedynie do reprezentowania w zakresie prowadzenia firmy, ale nie cedowało odpowiedzialności z zakresu BHP. Biegły wskazał również, iż praca w w/w firmie nie była zorganizowana ani nadzorowana prawidłowo, zaś w dniu zdarzenia wykop nie był należycie zabezpieczony, urobek z wykopu składowany był bezpośrednio przy nim, zamiast w odległości co najmniej 0,6 metra od jego krawędzi, pracownicy nie byli w należyty sposób nadzorowani, a także iż pokrzywdzony nie przeszedł szkolenia z zakresu BHP, ani nie miał odpowiednich kwalifikacji dopuszczających go do pracy. Jako jedną z przyczyn zaistnienia wypadku, biegły wskazał również niezachowanie elementarnych zasad bezpieczeństwa przez pokrzywdzonego.
Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyny z art. 220 § 1 kk i art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 12 czerwca 2014r., godz. 20:48

13 12


Zagrożenie wybuchem gazu

W dniu 27 maja 2014 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 65-letniej kobiecie, która w dniu 3 lutego 2014 roku w Żywcu odkręcając zawory kuchenki gazowej w swoim mieszkaniu sprowadziła bezpośrednie niebezpieczeństwo wybuchu, zagrażające życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w znacznych rozmiarach.
W dniu zdarzenia w godzinach popołudniowych na telefon alarmowy Komendy w Żywcu zadzwoniła kobieta, która poinformowała, iż wysadzi się w powietrze oraz że odkręciła zawory kuchenki gazowej. Po ustaleniu danych osobowych i adresowych dzwoniącej, funkcjonariusze udali się do mieszkania kobiety i już na klatce schodowej bloku wyczuli silną woń gazu. Wezwali na miejsce Straż Pożarną i zarządzili ewakuację wszystkich mieszkańców bloku. Po wyważeniu drzwi mieszkania oskarżonej, zastali ją nieprzytomną. Kobieta została odwieziona do szpitala. Badanie stanu jej trzeźwości wykazało 0,76 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Według opinii biegłego z zakresu ochrony przeciwpożarowej odkręcenie zaworów butli gazowej w tym konkretnym przypadku stanowiło zagrożenie wybuchem, z uwagi na to, iż miało ono miejsce w bloku mieszkalnym. Biegli psychiatrzy nie znaleźli podstaw do kwestionowania jej poczytalności.
Oskarżona nie przyznała się do popełnienia zarzucanego czynu i wyjaśniła, iż chciała odgrzać zupę i nie mogła sobie poradzić z zaworami kuchenki, przyznając, iż wcześniej wypiła alkohol.
Oskarżona nie była karana sądownie.
Oskarżonej za czyn z art. 164 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 09 czerwca 2014r., godz. 15:50

13 12


Kradzież paliwa

W dniu 19 maja 2014 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 29-letniemu mężczyźnie, który w dniach 3 i 5 maja 2009 roku w Żywcu i w miejscowości powiatu żywieckiego zatankował olej napędowy na dwóch stacjach paliw i odjechał bez uiszczenia należności, czym doprowadził BP Polska SA i Orlen SA do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Oskarżony, wraz z inną ustaloną osobą, na pierwszej stacji benzynowej zatankował paliwo w ilości 104,09 litrów oleju napędowego o wartości 366,40 złotych, zaś na drugiej – 100,06 litów paliwa o wartości 349,21 złotych. W obu przypadkach oskarżony po zatankowaniu udawał się do kasy stacji, udając, iż ma zamiar zapłacić za paliwo, po czym wracał i odjeżdżał bez uiszczenia zapłaty. Ustalono, iż sprawcy zmieniali tablice rejestracyjne swojego samochodu na tablice skradzione z innych samochodów, a nadto zasłaniali naklejkę z numerem rejestracyjnym pojazdu znajdującą się na przedniej szybie, chcąc w ten sposób wprowadzić w błąd obsługę stacji co do faktycznego właściciela pojazdu.
Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów.
Oskarżony był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyny z art. 286 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.
W stosunku do drugiego sprawcy w grudniu 2009 roku zapadł wyrok, który w styczniu 2010 roku stał się prawomocny. Postępowanie dotyczące w/w 29-letniego oskarżonego było zawieszone z uwagi na ukrywanie się w/w.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 09 czerwca 2014r., godz. 15:50

13 12


Umorzenie postępowania o naruszenie obowiązków w zakresie BHP

W dniu 15 maja 2014 roku Prokuratura Rejonowa w Cieszynie umorzyła śledztwo w sprawie niedopełnienia przez osobę odpowiedzialną za bezpieczeństwo i higienę pracy ciążącego na niej obowiązku i dopuszczenia pokrzywdzonego, bez odpowiedniego przeszkolenia w zakresie BHP, do pracy przy wyrębie drzewa i przez to narażenia go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Jak ustalono pokrzywdzony, w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej w zakresie usług leśnych, wykonywał usługi na rzecz Nadleśnictwa Wisła. W dniu 31 grudnia 2013 roku sam wykonywał prace na terenie jednego z kompleksów leśnych w/w Nadleśnictwa. W pewnym momencie pień ściętego drzewa obsunął się i zahaczył o kolejne ścięte drzewo, które upadając uderzyło pokrzywdzonego w plecy. W wyniku uderzenia mężczyzna doznał porażenia kończyn dolnych, co stanowi ciężki uszczerbek na zdrowiu.
W związku z tym, iż odpowiedzialności karnej z art. 220 § 1 kk podlega osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo i higienę pracy pracownika, zaś pokrzywdzony wykonywał pracę w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, brak jest podstaw do przypisania komukolwiek naruszenia obowiązków w zakresie BHP. Dlatego też postępowanie umorzono.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy wykluczył, aby do zdarzenia doszło w wyniku działania osób trzecich. Jednoznacznie stwierdzono, iż przyczyną zdarzenia był nieszczęśliwy wypadek w trakcie prowadzonej przez pokrzywdzonego wycinki.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 30 maja 2014r., godz. 00:30

13 12


Prowadzenie usług płatniczych, bez wymaganej rejestracji

W dniu 30 kwietnia 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 33-letniemu mężczyźnie, który od 01 grudnia 2011 roku do 31 stycznia 2013 roku w Bielsku-Białej oraz miejscowości powiatu bielskiego prowadził działalność w zakresie świadczenia usług płatniczych bez wymaganego wpisu do rejestru prowadzonego przez Komisję Nadzoru Finansowego.
Oskarżony – jak wynika z danych z ewidencji działalności gospodarczej – jest właścicielem Przedsiębiorstwa Finansowo-Ubezpieczeniowego prowadzącego działalność głównie w zakresie finansowej działalności usługowej, ubezpieczeń osobowych oraz majątkowych i agencji ubezpieczeń. W ramach tej działalności przyjmował opłaty z tytułu składek bądź rat składek na ubezpieczenie z tytułu umów zawartych za pośrednictwem prowadzonej przez niego agencji oraz agencji należącej do jego żony, wystawiając potwierdzenia dokonania tych wpłat, pomimo iż nie figurował w prowadzonym przez Komisję Nadzoru Finansowego rejestrze usług płatniczych, ani też nie składał stosownego wniosku.
Oskarżony nie ustosunkował się do zarzutu i wyjaśnił, iż prowadził działalność gospodarczą i zgodnie z wpisem do ewidencji działalności przyjmował wpłaty od klientów.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyny z art. 150 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych grozi kara grzywny do 5.000.000 złotych albo kara pozbawienia wolności do lat 2, albo obie kary łącznie.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 30 maja 2014r., godz. 00:30

13 12


W celu uzyskania kredytu, podrobiła dokumenty

W dniu 29 kwietnia 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 59-letniej kobiecie, która w okresie od 18 grudnia 2013 roku do 2 stycznia 2014 roku w Bielsku-Białej przedłożyła w banku podrobione przez siebie dokumenty w celu uzyskania kredytu w wysokości 80.000 złotych.
Jak ustalono oskarżona prowadziła własną działalność gospodarczą. W dniu 18 grudnia 2013 roku złożyła pisemny wniosek o przyznanie kredytu w kwocie 80.000 złotych w jednym z bielskich Banków. W dniu 2 stycznia 2014 roku – w celu weryfikacji zdolności kredytowej – przedłożyła dodatkowo potwierdzenia zapłaty zaliczek na podatek dochodowy. Wniosek oskarżonej został rozpatrzony negatywnie, więc nie doszło do podpisania umowy i uruchomienia kredytu, jednak stwierdzono nieprawidłowości w dołączonych do wniosku potwierdzeniach wpłat do Urzędu Skarbowego za okres od września 2012 roku do marca 2013 roku. Z informacji uzyskanych od Urzędu Skarbowego wynika, iż oskarżona nie dokonała żadnych płatności tytułem podatku wykazanych w załączonych potwierdzeniach wpłat.
Oskarżona odmówiła składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytanie czy przyznaje się do popełnienia zarzucanego jej czynu.
Oskarżona nie była karana sądownie.
Oskarżonej za czyn z art. 297 § 1 kk i art. 270 § 1 kk i art. 13 § 1 kk i art. 286 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 22 maja 2014r., godz. 13:05

13 12


Przywłaszczenie przedmiotu leasingu - dwóch samochodów osobowych

W dniu 24 kwietnia 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Piasecznie akt oskarżenia przeciwko 35-letniej kobiecie, która w czerwcu i listopadzie 2010 roku w Katowicach i Piasecznie przywłaszczyła dwa samochody osobowe będące przedmiotami leasingu.
Jak ustalono oskarżona nabyła na podstawie umowy leasingu jeden samochód w grudniu 2009 roku o wartości 58.500 złotych, zaś drugi w marcu 2010 roku o wartości 169.900 złotych – u dwóch różnych towarzystw leasingowych. W związku z tym, iż oskarżona w przypadku pierwszego samochodu zapłaciła jedynie trzy pierwsze raty leasingowe, zaś w drugim przypadku ani jednej, towarzystwa leasingowe rozwiązały z nią umowę, zobowiązując ją do zwrotu pojazdów. Kobieta zaczęła unikać kontaktów z w/w firmami, nie odbierała telefonów, często zmieniała miejsce pobytu. W listopadzie 2010 roku oskarżona sprzedała jeden z samochodów za 7.000 euro, nie powiadamiając o tym towarzystwa leasingowego i nie spłacając wobec niego zadłużenia, zaś drugi samochód próbowała sprzedać.
Oskarżona nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów.
Oskarżona nie była karana sądownie.
Oskarżonej za czyny z art. 284 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 22 maja 2014r., godz. 13:05

13 12


Sześciu oskarżonych o przestępstwa przeciwko wolności seksualnej

W dniu 23 kwietnia 2014 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku- Białej akt oskarżenia przeciwko sześciu mężczyznom w wieku od 18 do 24 lat którzy, w nocy z 20 na 21 grudnia oraz dnia 21 grudnia 2013 roku dopuścili się przestępstw przeciwko wolności seksualnej na szkodę 16-letniej pokrzywdzonej.
Arkadiusz P., Dawid A., Jakub N., Rafał S. i Jacek K. zostali oskarżeni o przestępstwo z art. 198 kk w zw. z art. 217 § 1 kk i art. 11 § 2 kk, polegające na tym, że w nocy na 21 grudnia 2013 roku działając wspólnie i w porozumieniu, wykorzystując stan nietrzeźwości małoletniej pokrzywdzonej i wynikającą z tego jej bezradność i niemożność stawiania oporu, wielokrotnie doprowadzili ją do obcowania płciowego, powodując u niej obrażenia ciała naruszające nietykalność cielesną.
Nadto Arkadiusz P. i Michał O. oskarżeni są o przestępstwo z art. 197 § 3 pkt 1 kk, tj. o dokonanie zbiorowego zgwałcenia małoletniej pokrzywdzonej w dniu 21 grudnia 2013 roku, polegającego na doprowadzeniu jej przemocą do obcowania płciowego.
Oskarżeni nie przyznali się do stawianych im zarzutów wyjaśniając, iż pokrzywdzona dobrowolnie odbywała z nimi stosunki seksualne.
Wyjaśnienia, nieprzyznających się do winy oskarżonych, są sprzeczne ze zgromadzonymi w sprawie dowodami i nie zasługują na wiarę.
Tylko jeden, najstarszy oskarżony, był w przeszłości karany za przestępstwo przeciwko mieniu.
Przestępstwo z art. 198 kk zagrożone jest karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, zaś przestępstwo z art. 197 § 3 pkt 1 kk stanowi zbrodnię, zagrożoną karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od 3 lat do lat 15.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 06 maja 2014r., godz. 14:40

13 12


Zabójstwo matki

W dniu 10 kwietnia 2014 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 31-letniej kobiecie, która w dniu 19 kwietnia 2013 roku w Żywcu zabiła swoją matkę.
Jak ustalono oskarżona wraz z mężem mieszkała w domu rodzinnym ze swoją matką i bratem. Matka oskarżonej od około 2000 roku leczyła się psychiatrycznie. Z powodu stanu psychicznego wymagała stałej opieki i nadzoru przy wykonywaniu codziennych czynności pielęgnacyjnych.
W dniu zdarzenia w godzinach rannych brata oskarżonej obudziły hałasy dobiegające z pokoju matki. Zaniepokojony udał się do tego pokoju i zobaczył leżącą na podłodze matkę oraz siostrę w zakrwawionej odzieży, trzymającą nóż w ręce. Oskarżona zaczęła krzyczeć, że nie potrafi tak żyć, chce umrzeć i nie chce żeby jej ratować. Wówczas mężczyzna zauważył ranę na szyi siostry. W pewnym momencie oskarżona, trzymanym w ręce nożem, zaczęła się okaleczać. Mężczyzna wyrwał więc jej nóż i pobiegł zadzwonić po Policję i Pogotowie Ratunkowe. Gdy wrócił do pokoju matki, zastał oskarżoną z kolejnym nożem w ręku. Kobieta podciągnęła bluzkę i kilkakrotnie ugodziła się w brzuch. Brat oskarżonej odebrał jej drugi nóż. Przybyły na miejsce lekarz Pogotowia stwierdził zgon matki, zaś oskarżona została przyjęta do szpitala w związku z obrażeniami w postaci rany ciętej szyi z uszkodzeniem krtani, ran kłutych brzucha z uszkodzeniem wątroby, żołądka, pęcherza żółciowego oraz ran ciętych obu nadgarstków.
Sekcja zwłok pokrzywdzonej wykazała pięć ran kłutych na klatce piersiowej i brzuchu, które były przyczyną jej zgonu.
Oskarżona została poddania badaniu i obserwacji sądowo-psychiatrycznej. Biegli wykluczyli u kobiety chorobę psychiczną w rozumieniu psychozy oraz niedorozwój umysłowy, stwierdzili jednak u opiniowanej zaburzenia osobowości z ujawnionymi na tym podłożu trudnościami adaptacyjnymi, zaburzeniami zachowania. Biegli orzekli, iż brak jest podstaw do kwestionowania poczytalności oskarżonej w odniesieniu do zarzucanego jej czynu. Zdaniem biegłych wszystkie opisane przez oskarżoną okoliczności, takie jak przemoc ze strony ojca, jego uzależnienie od alkoholu, alkoholizm brata, choroba matki, miały wpływ na rozwój osobowości oskarżonej, jednak brak jest bezpośredniego ich wpływu na ocenę jej poczytalności.
Oskarżona początkowo przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu, jednak później wyjaśniła, iż nie pamięta zdarzenia.
Oskarżona nie była karana sądownie.
Oskarżonej za czyn z art. 148 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 28 kwietnia 2014r., godz. 15:15

13 12


Umorzenie w sprawie pożaru w Bielsku-Białej

W dniu 28 marca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej umorzyła śledztwo w sprawie zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru budynku przy ul. Grażyńskiego w Bielsku-Białej, tj. w kierunku przestępstwa z art. 163 § 1 pkt 1 kk.
W trakcie postępowania ustalono, iż w dniu 30 października 2013 roku w godzinach porannych na terenie jednej z bielskich hal produkcyjnych wybuchł pożar, którego przyczyną był zapłon, spowodowany iskrzeniem wentylatora, zamontowanego wraz z czerpnią powietrza przy dachu hali. Pożar gaszony był przez kilkadziesiąt zastępów w tym 30 pojazdów Straży Pożarnej, które niezwłocznie pojawiły się na miejscu zdarzenia. W wyniku pożaru zniszczeniu uległ dach oraz hala firmy wraz z wyposażeniem. Nie było ofiar w ludziach.
Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, należy stwierdzić, że brak jest podstaw do przyjęcia, aby zaistniałe zdarzenie było efektem umyślnego zachowania. Zdaniem biegłego z zakresu pożarnictwa przyczyną całego zdarzenia była w/w awaria wentylatora, co tym samym wyklucza podpalenie. Nie stwierdzono, aby którykolwiek ze współwłaścicieli pokrzywdzonej firmy lub jej pracownik obejmował swoją świadomością spowodowanie pożaru. Park maszynowy, na którym pracowała załoga, składał się z nowych maszyn i nowej linii technologicznej, a pracodawca dbał o swój personel oraz o urządzenia. Dbał o ich konserwację i regularną kontrolę ich działania. Z racji swojej nowości sprzęt ten nie był ubezpieczony przez właściciela.
Łączne straty oceniono na ponad 1 milion złotych.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 28 kwietnia 2014r., godz. 15:15

13 12


Przyjęcie łapówek przez policjanta

W dniu 28 marca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 39-letniemu mężczyźnie, który w dniu 27 kwietnia 2013 roku w Żywcu, w związku z pełnieniem funkcji publicznej – funkcjonariusza Policji, przyjął dwie korzyści majątkowe w kwocie co najmniej 50 złotych i 100 złotych od zatrzymanych do kontroli drogowej kierowców.
W dniu zdarzenia, w trakcie wykonywania swoich obowiązków, funkcjonariusze Policji zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę samochodu osobowego z uwagi na przekroczenie przez niego dozwolonej prędkości oraz jazdę bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Zatrzymany mężczyzna usiadł na tylnym siedzeniu radiowozu, zaś z przodu siedział oskarżony funkcjonariusz. Gdy policjant poinformował kontrolowanego kierowcę, że przekroczył prędkość i należy mu się mandat, ten włożył do dowodu rejestracyjnego banknot o nominale 50 lub 100 złotych i przekazał go funkcjonariuszowi. W/w nie pamiętał, jaką kwotę wręczył policjantowi. Po chwili dokument, bez pieniędzy, został mu zwrócony, zaś mężczyzna otrzymał jedynie pouczenie i opuścił radiowóz. W trakcie całego zdarzenia drugi funkcjonariusz kontrolował inny pojazd.
W trakcie postępowania ustalono, iż oskarżony funkcjonariusz w tym samym dniu przyjął kolejną korzyść majątkową w kwocie 100 złotych od innego kierowcy, który przekroczył dozwoloną prędkość. Przekazanie pieniędzy odbyło się na podobnych zasadach.
Stan faktyczny ustalono na podstawie zeznań kierowców wręczających korzyści majątkowe.
Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 228 § 3 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 28 kwietnia 2014r., godz. 15:15

13 12


Publiczne znieważenie i przemoc wobec obywateli tureckich

W dniu 13 marca 2014 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi T. i Bartoszowi Z., którzy w dniu 28 września 2013 roku w Bielsku-Białej pobili i znieważyli dwóch obywateli tureckich z powodu ich przynależności narodowej.
W dniu zdarzenia, w godzinach późnowieczornych, oskarżeni wyszli z pubu, gdzie spożywali alkohol i udali się do pobliskiego lokalu gastronomicznego, aby zjeść kebab. Mężczyźni weszli do lokalu, zachowywali się w sposób wulgarny i nie zwracając uwagi na osoby stojące w kolejce, zażądali obsługi poza kolejnością. Zaczęli wyzywać pracujących tam pokrzywdzonych obywateli tureckich, a następnie szarpać i bić jednego z nich, zadając mu szereg ciosów. Do w/w dołączył drugi pokrzywdzony, który chciał pomóc swojemu bratu. Po chwili na miejsce przyjechał wezwany patrol Policji, który dopiero po udzieleniu wsparcia przez kolejne dwa patrole, zatrzymał agresywnych oskarżonych. W trakcie interwencji oskarżeni nadal wulgarnie znieważali pokrzywdzonych, używając słów powszechnie uznanych za obelżywe z powodu ich przynależności narodowej. W wyniku zaistniałego zdarzenia jeden z pokrzywdzonych doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy i prawego kciuka oraz złamania nosa z przemieszczeniem.
Przeprowadzone badanie stanu nietrzeźwości dało wynik 0,94 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu u jednego z oskarżonych oraz 0,83 mg/l – u drugiego.
Łukasz T. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, a Bartosz Z. wyjaśnił, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.
Oskarżeni nie byli karani sądownie.
Oskarżonym za czyny z art. 119 § 1 kk i art. 257 kk i art. 158 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 28 kwietnia 2014r., godz. 15:15

13 12


Uderzył matkę żelazkiem

W dniu 18 marca 2014 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 37-letniemu mężczyźnie, który w dniu 16 października 2013 roku w Żywcu uderzył żelazkiem w głowę i przedramię swoją matkę.
Jak ustalono oskarżony od października 2006 roku pełnił funkcję kuratora dla swojej częściowo ubezwłasnowolnionej matki, u której mieszkał. Niejednokrotnie pomiędzy nimi dochodziło do konfliktów, głównie z powodu nieakceptowania przez matkę konkubiny oskarżonego. W dniu zdarzenia doszło do kolejnej awantury, kiedy to oskarżony sprowokowany agresją słowną swojej matki, wzburzony umyślnie uderzył ją żelazkiem w głowę i przedramię. W wyniku tego zdarzenia pokrzywdzona doznała rany głowy i stłuczenia przedramienia prawego.
Oskarżony został poddany badaniu sądowo-psychiatrycznemu. Biegli ocenili, iż miał on w stopniu znacznym ograniczoną zdolność do rozpoznania znaczenia swojego czynu i do pokierowania swoim postępowaniem.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, iż jego działanie wywołane było zdenerwowaniem i wyraził skruchę.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 157 § 2 kk w zw. z art. 157 § 4 kk przy zastosowaniu art. 31 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 2.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 24 kwietnia 2014r., godz. 16:30

13 12


Odmowa wszczęcia śledztwa w sprawie oferty skupu zwierząt

W dniu 25 marca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie przekazania Miejskiemu Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Bielsku-Białej oferty skupu psów i kotów w celu pozyskania tkanek jadalnych, tj. o czyn z art. 77 pkt 3 ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt – z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa.
Jak ustalono do Schroniska wpłynęła oferta prywatnej firmy dotycząca skupywania zwierząt i transportowania ich do krajów Europy Zachodniej i Dalekiego Wschodu. Z oferty wynikało, że płatność za każde zwierzę uzależniona będzie od wagi i wieku. Ustalono, iż firma ta nie istnieje, zaś oferta była prowokacją dziennikarską, mającą na celu sprawdzenie czy schroniska, które mają trudności finansowe, zamiast usypiać zwierzęta, byłyby skłonne sprzedawać je. W/w oferta była przesłana do wielu schronisk, jednak – jak przyznaje dziennikarz – żadne z nich nie odezwało się z chęcią współpracy.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 14 kwietnia 2014r., godz. 21:35

13 12


Próba przekupstwa policjantów

W dniu 17 marca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 26-letniemu mężczyźnie, który w dniu 1 lutego 2014 roku w Bielsku-Białej udzielił korzyści majątkowej funkcjonariuszom Policji w kwocie 30 złotych.
W dniu 1 lutego 2014 roku po północy dwaj funkcjonariusze Policji, w trakcie pełnionej służby, zauważyli oskarżonego spożywającego na ulicy piwo w puszce. Na ich widok mężczyzna wyrzucił puszkę w zarośla. Policjanci poinformowali go, że za swoje zachowanie zostanie ukarany mandatem. Wówczas oskarżony, proponując zaniechanie podjęcia czynności służbowych w związku z ujawnionym wykroczeniem, wyciągnął z portfela 30 złotych i wręczył jednemu z funkcjonariuszy. W tym momencie został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wniosek o dobrowolne poddanie karze.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 229 § 1 i 3 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 14 kwietnia 2014r., godz. 21:35

13 12


Przywłaszczenie odszkodowań

W dniu 31 marca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 63-letniemu mężczyźnie, który w okresie od 16 lipca 2012 roku do 25 listopada 2013 roku w Bielsku-Białej przywłaszczył powierzone mu pieniądze z odszkodowań od towarzystw ubezpieczeniowych z tytułu zdarzeń drogowych na szkodę 15 osób w łącznej kwocie powyżej 109.000 złotych.
Jak ustalono oskarżony w ramach prowadzonej działalności gospodarczej zawierał umowy z poszkodowanymi w kolizjach i wypadkach drogowych o dochodzenie odszkodowań od towarzystw ubezpieczeniowych z polisy sprawcy zdarzenia drogowego. Zgodnie z zawartymi umowami po zakończeniu procesu odszkodowawczego i uzyskaniu odszkodowania satysfakcjonującego poszkodowanego, firma oskarżonego zobowiązana była przekazać uzyskane odszkodowanie poszkodowanemu w ciągu 5 dni, po potrąceniu należnej firmie prowizji ustalonej w umowie w wysokości od 5 % do 20 %. Towarzystwa ubezpieczeniowe wypłacały przedmiotowe odszkodowania na rachunek bankowy w/w firmy, jednak oskarżony nie przekazywał ich pokrzywdzonym, ani nie informował ich o uzyskaniu odszkodowania. Pokrzywdzeni wielokrotnie kontaktowali się z oskarżonym i byli zapewniani, że odszkodowania zostaną im przekazane na rachunki bankowe, jednak nie były one wpłacane w wyznaczonym terminie. Oskarżony wypłacił kilku pokrzywdzonym należne odszkodowania dopiero w momencie poinformowania go, że zostało złożone przeciwko niemu zawiadomienie do organów ścigania.
Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 284 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 13 kwietnia 2014r., godz. 21:20

13 12


Śmiertelne ugodzenie nożem

W dniu 14 marca 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 47-letniej kobiecie, która w dniu 15 lipca 2013 roku w Bielsku-Białej spowodowała śmierć swojego konkubenta, raniąc go nożem w brzuch.
Jak ustalono oskarżona wraz z konkubentem nadużywali alkoholu, pod działaniem którego dochodziło między nimi do awantur i rękoczynów. W dniu zdarzenia pokrzywdzony wrócił z pracy nietrzeźwy. W czasie obiadu zaczął wyzywać oskarżoną i w pewnym momencie uderzył ją w twarz, a następnie szarpał i bił. Kobieta zaczęła się bronić, drapiąc konkubenta po szyi oraz klatce piersiowej i zagroziła wezwaniem policji. Wówczas mężczyzna udał się do kuchni i wyciągnął z szuflady nóż, a następnie zaczął grozić oskarżonej. Kobieta chwyciła go za rękę trzymającą nóż i zaczęła się z nim siłować. Szarpali się wzajemnie. Gdy udało jej się wyrwać nóż z ręki mężczyzny, pchnęła go nim w brzuch. Pokrzywdzony krwawiąc wyszedł z mieszkania, zaś oskarżona pobiegła za nim. Leżał on na schodach i nie dawał znaków życia. Kobieta szybko zadzwoniła na pogotowie i – zgodnie z telefonicznymi radami – do jego przyjazdu, udzielała w/w pierwszej pomocy.
Z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej wynika, że przyczyną zgonu pokrzywdzonego był masywny krwotok wewnętrzny powstały w wyniku rany kłutej brzucha i uszkodzenia tętnicy biodrowej, stanowiący chorobę realnie zagrażającą życiu. Biegły wykluczył, aby pokrzywdzony w trakcie szarpaniny mógł przypadkowo nadziać się na ostrze noża. Dlatego przyjęto kwalifikację prawną z art. 156 § 3 kk.
Oskarżona przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i wyjaśniła, że nie wie czemu pchnęła konkubenta nożem w brzuch.
Oskarżona nie była karana sądownie.
Oskarżonej za czyn z art. 156 § 3 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 12.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 28 marca 2014r., godz. 15:00

13 12


Likwidacja wytwórni amfetaminy

W dniu 3 marca 2014 roku Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 55-letniemu Krzysztofowi N. i 57-letniemu Eugeniuszowi S., którzy w okresie od maja do 15 grudnia 2012 roku w różnych miejscowościach województwa śląskiego wyprodukowali znaczne ilości substancji psychotropowej.
Jak ustalono oskarżeni poznali się na przełomie 2007 i 2008 roku w zakładzie karnym, gdzie odbywali orzeczone względem nich kary pozbawienia wolności. Eugeniusz S. podjął pracę poza zakładem i we wrześniu 2009 roku nie powrócił z pracy do zakładu. Ukrywając się i nie chcąc ujawniać swoich danych osobowych, zaczął posługiwać się danymi znajomego, które posłużyły mu przy zatrudnieniu, do odbycia kursu na prawo jazdy i wyrobienia prawa jazdy, a także uzyskania paszportu. Z kolei Krzysztof N. opuścił zakład karny końcem 2011 roku. Wówczas oskarżeni rozpoczęli współpracę m.in. w ramach przestępczego procederu związanego z kradzieżą paliwa z tirów na terenie Dąbrowy Górniczej. Materiały dotyczące tego przestępstwa zostały wyłączone do odrębnego postępowania i przekazane do prowadzenia właściwej jednostce Policji.
Eugeniusz S., po krótkiej przerwie w w/w działalności przestępczej, zaproponował Krzysztofowi N. współpracę przy prowadzonej przez niego produkcji amfetaminy. Eugeniusz S. zakupił znaczne ilości substancji i komponentów chemicznych niezbędnych do produkcji narkotyków w specjalistycznej firmie przedstawiając dokumenty firmy handlowo-budowlanej znajomego, bowiem kupno tego rodzaju środków chemicznych nie może odbywać się przez osobę fizyczną, a jedynie może nastąpić na rzecz podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Pozostałe substancje chemiczne niezbędne do rozpoczęcia procesu produkcji amfetaminy były przez niego kupowane w sklepie chemicznym. Eugeniusz S. w okresie od kwietnia do lipca 2012 roku wynajmował dom w małej miejscowości województwa śląskiego, gdzie zgromadził sprzęty niezbędne do złożenia linii produkcyjnej amfetaminy. Na terenie tej posesji oskarżeni przeprowadzili łącznie siedem cykli produkcji tego narkotyku. Jednak, ze względu na zbyt bliską odległość od sąsiednich zabudowań, Eugeniusz S. przeniósł produkcję do nowego miejsca, gdzie w miesiącu sierpniu 2012 roku miały miejsce kolejne trzy cykle produkcji amfetaminy. Następnie w wynajętej przez oskarżonego posesji w miejscowości powiatu bielskiego, mężczyźni rozstawili i zainstalowali przywiezioną aparaturę, gdzie przeprowadzili siedemnaście cykli produkcyjnych amfetaminy.
W dniu 15 grudnia 2012 roku oskarżeniu rozpoczęli kolejny proces produkcji narkotyku, w trakcie którego zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy policji. Po wejściu na teren posesji policjanci ujawnili linię do produkcji substancji psychotropowych w trakcie trwającego cyklu produkcyjnego i zabezpieczyli kilkaset kilogramów różnych substancji chemicznych, które mogły być wykorzystywane do produkcji narkotyków.
Ustalono, iż oskarżeni z zakupionych substancji w ramach zmontowanej linii produkcyjnej wytworzyli znaczne ilości substancji służącej do wytwarzania amfetaminy, po czym w ramach kolejnej zmontowanej linii produkcyjnej wytworzyli substancję psychotropową w postaci siarczanu amfetaminy w łącznej ilości nie mniejszej niż 38,5 kilograma.
Oskarżeni przyznali się do popełnienia zarzucanego czynu.
Oskarżeni byli uprzednio karani sądownie.
Oskarżonym za czyn z art. 53 ust. 1 i 2 ust. o przeciwdziałaniu narkomanii grozi kara pozbawienia wolności od lat 3.
Materiały dotyczące wprowadzenia do obrotu wyprodukowanych przez oskarżonych substancji psychotropowych zostały wyłączone do odrębnego postępowania.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 27 marca 2014r., godz. 09:50

13 12


Kolejne alarmy bombowe

W dniu 04 lutego 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 29-letniemu mężczyźnie, który w dniach 19 i 26 października 2013 roku telefonicznie groził wysadzeniem budynków Komendy i Komisariatów Policji na terenie Bielska-Białej.
W dniu 19 października 2013 roku około godziny 19:12 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej odebrał na telefon alarmowy informację anonimowego mężczyzny, że wysadzi Komendę i pięć komisariatów. W kolejnym połączeniu telefonicznym dodał, iż „macie półtorej minuty”. Spowodowało to niezwłoczne postawienie wszystkich służb w stan podwyższonej gotowości i wezwanie patroli do zabezpieczenia zagrożonych budynków. W dniu 26 października 2013 roku około godziny 16:58 dyżurny KMP w Bielsku-Białej ponownie odebrał anonimowy telefon alarmowy z groźbą. W wyniku przeprowadzonych czynności ustalono numery telefonów komórkowych, z których wykonano w/w połączenia oraz wspólny numer IMEI telefonu, dzięki czemu ustalono i zatrzymano sprawcę alarmów bombowych.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, wyjaśniając, iż działał pod wpływem leków psychotropowych i alkoholu. Biegli psychiatrzy uznali jego pełną poczytalność.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 224 a kk i art. 190 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.
Ten sam mężczyzna jest podejrzany o wywołanie alarmu bombowego w dniu 10 marca 2014 roku w Bielsku-Białej poprzez zawiadomienie o rzekomym podłożeniu ładunku wybuchowego w budynku marketu spożywczego Kaufland i wywołanie czynności instytucji użyteczności publicznej oraz organów ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego mające na celu uchylenie tego zagrożenia, tj. o przestępstwo z art. 224 a kk. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej, a postanowieniem z dnia 13 marca 2014 roku Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej zastosował wobec w/w tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 18 marca 2014r., godz. 15:00

13 12


Akt oskarżenia przeciwko sprawcom alarmu bombowego

W dniu 14 lutego 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 31-letniej kobiecie, która między 17 a 18 listopada 2013 roku dostarczyła telefon komórkowy 37-letniemu oskarżonemu mężczyźnie, który z kolei w dniu 18 listopada 2013 roku dokonał z niego powiadomienia o rzekomym podłożeniu ładunku wybuchowego w budynku Sądu na terenie Bielska-Białej.
W dniu 18 listopada 2013 roku około godziny 08:14 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej został telefonicznie powiadomiony przez anonimowego mężczyznę, że zamierza o godzinie 08:30 zdetonować ładunek wybuchowy w Sądzie Rejonowym. Spowodowało to niezwłoczne postawienie wszystkich służb w stan podwyższonej gotowości, wysłanie do budynków wszystkich Sądów na terenie miasta patroli policji, straży pożarnej, pogotowia ratunkowego i gazowego, a także ewakuację z gmachów Sądów wszystkich pracowników. Po przeprowadzonym rozpoznaniu minersko-pirotechnicznym nie odnaleziono żadnego ładunku. Łączny koszt akcji podjętych przez wszystkie służby instytucji użyteczności publicznej oraz organów ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego wyniósł około 21.500 złotych.
W wyniku przeprowadzonych czynności ustalono numer telefonu komórkowego i numer IMEI aparatu telefonicznego, z którego wykonano połączenie, a następnie właścicielkę tego aparatu. Ustalono, iż w dniu 17 listopada 2013 roku kobieta na prośbę oskarżonej zamieniła się z nią aparatami telefonicznymi.
W toku postępowania ustalono, iż oskarżony miał wyznaczony w Sądzie termin rozprawy na dzień 18 listopada 2013 roku. Kilka dni wcześniej spotkał się z oskarżoną w celu zmuszenia jej do załatwienia mu telefonu komórkowego – najpóźniej do godziny 07:30 dnia 18 listopada 2013 roku, gdyż zamierza zadzwonić w sprawie alarmu do Sądu. W dniu 17 listopada 2013 roku oskarżona pożyczyła od znajomej aparat telefoniczny bez karty SIM i dnia następnego rano przekazała go oskarżonemu, który wykonał w/w połączenie. Biegły z zakresu fonoskopii stwierdził, iż dowodowe wypowiedzi mężczyzny informującego o podłożeniu ładunku są wypowiedziami oskarżonego.
Jedynie oskarżona przyznała się do popełnienia zarzucanego czynu i złożyła szczegółowe wyjaśnienia.
Oskarżony był uprzednio wielokrotnie karany sądownie.
Oskarżonej za czyn z art. 18 § 3 kk w zw. z art. 224 a kk i oskarżonemu za czyn z art. 224 a kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 17 marca 2014r., godz. 07:55

13 12


Zarzuty przeciwko przedstawicielkom biura podróży "Aquamaris"

Dnia 6 marca 2014r. w Prokuraturze Okręgowej w Bielsku- Białej przedstawicielkom Biura Podróży „Aqumaris” Spółka Akcyjna w Bielsku- Białej Katarzynie K. i Ewie K. przedstawiono zarzuty:

  1. doprowadzenia w celu osiągnięcia korzyści majątkowej co najmniej 703 osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości w kwocie 2.745.164,83 zł w okresie od listopada 2011r. do sierpnia 2012r. poprzez wprowadzenie w błąd co do zamiaru i możliwości wywiązania się z zawartych umów o zorganizowanie imprez turystycznych na terenie Grecji, Bułgarii i Egiptu tj. o przest. z art. 286 § 1 kk w związku z art. 294 § 1 kk i in,
  2. niezgłoszenia upadłości Aquamaris Spółki Akcyjnej z siedzibą w Bielsku- Białej pomimo powstania warunków uzasadniających, według przepisów, upadłość spółki w okresie od 15 maja do lipca 2011r. tj. o przestępstwo z art. 586 kodeksu spółek handlowych,
  3. niedopełnienia obowiązków wynikających z ustawy o rachunkowości poprzez niepoddanie sprawozdania finansowego za 2011r. obowiązkowemu badaniu przez biegłego rewidenta oraz złożenie w Krajowym Rejestrze Sądowym sprawozdań z działalności spółki za 2010 i 2011 r. bez wymaganych podpisów wszystkich członków zarządu tj. o przest. z art. 79 pkt 1 i 4 ustawy o rachunkowości.
Podejrzane częściowo przyznały się do stawianych zarzutów i złożyły obszerne wyjaśnienia , które będą weryfikowane w toku śledztwa.
Wobec obu podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.
Jest to efekt trwającego od września 2012r. śledztwa, w toku którego przesłuchano ponad 200 świadków, zabezpieczono i poddano ocenie przez biegłego dokumentację Spółki, uzyskano w drodze pomocy prawnej z Bułgarii i Grecji informacje i przesłuchania świadków.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 10 marca 2014r., godz. 08:24

13 12


Przemoc z użyciem pistoletu gazowego

W dniu 3 lutego 2014 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 28-letniemu mężczyźnie, który w dniu 21 grudnia 2013 roku w Bielsku-Białej uderzył pięścią w twarz mężczyznę, a następnie groził mu pozbawieniem życia przyłożonym do głowy pistoletem.
Jak ustalono oskarżony wraz z dwoma kolegami spożywali alkohol w postaci piwa i wódki. W godzinach rannych w dniu 21 grudnia 2013 roku postanowili udać się do centrum miasta. Agresywnie zachowujący się pijany oskarżony podszedł do wsiadającego do samochodu mężczyzny i zażądał podwiezienie go i jego kolegów. Gdy pokrzywdzony odmówił wykonania wydanego polecenia, napastnik uderzył go pięścią w twarz, a następnie wyciągnął pistolet i przystawił mu go do głowy. W następstwie oświadczenia pokrzywdzonego, że dzwoni na Policję, oskarżony wraz z kolegami oddalił się z miejsca zdarzenia. Mężczyźni zostali zatrzymani przez wezwanych funkcjonariuszy Policji.
W toku czynności zabezpieczono pistolet, którym posługiwał się oskarżony. Ustalono, że jest to pistolet gazowy, który w rozumieniu ustawy o broni i amunicji nie jest bronią, jednak użycie go do wymuszenia i grożenia przez oskarżonego – publicznie i bez powodu, stanowi rażące lekceważenie porządku prawnego.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wniosek o dobrowolne poddanie karze, m.in. 6 miesięcy pozbawienia wolności, bez przeprowadzenia rozprawy. Wyjaśnił, iż nie pamięta dokładnie zdarzenia, gdyż był pijany i przeprosił pokrzywdzonego.
Oskarżony był uprzednio karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 191 § 1 kk w zw. z art. 157 § 2 kk w zw. z art. 57a § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 19 lutego 2014r., godz. 15:15

13 12


Napad z użyciem broni palnej

W dniu 31 stycznia 2014 roku Prokuratura Rejonowa w Cieszynie skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko trzem mężczyznom – 53-letnimu obywatelowi ukraińskiemu Aleksandrowi B. oraz 30 i 25 letnim – Mateuszowi H. i Pawłowi S., którzy wraz z innym ustalonym mężczyzną w dniu 22 lutego 2013 roku w miejscowości powiatu cieszyńskiego dokonali rozboju z użyciem broni palnej, a następnie skradli cenne przedmioty oraz dokumenty firmowe pokrzywdzonego na łączną kwotę ok. 3.700 złotych. Aleksandrowi B. zarzucono także usiłowanie zabójstwa pokrzywdzonego oraz posiadanie broni palnej bez wymaganego prawem zezwolenia, spowodowanie u jednej z pracownic agencji uszkodzenia ciała oraz naruszenie nietykalności cielesnej jednego ze świadków znajdujących się w lokalu poprzez uderzenie go pięścią w twarz.
W dniu 21 lutego 2013 roku oskarżeni wraz z innymi osobami imprezowali w dyskotekach na terenie Szczyrku i Bielska-Białej, gdzie spożywali alkohol. W godzinach późnonocnych postanowili udać się do agencji towarzyskiej i około godziny 5:00 nad ranem oskarżeni wraz z czwartą ustaloną osobą przyjechali do agencji pokrzywdzonego w miejscowości powiatu cieszyńskiego. Mężczyźni wtargnęli do salonu agencji, zachowywali się agresywnie, a następnie zeszli do pomieszczeń mieszkalnych pokrzywdzonego. Zaniepokojony agresywną postawą sprawców, pokrzywdzony zaczął grozić im pistoletem gazowym i oddał w ich kierunku strzał ostrzegawczy. W tym momencie oskarżony – obywatel ukraiński wyciągnął pistolet kaliber 6,35 mm i oddał strzał w kierunku pokrzywdzonego, trafiając go w klatkę piersiową. Pokrzywdzony uciekając, zamknął się w swoim pokoju, zaś w/w oskarżony oddawał za nim kolejne strzały, a następnie wykopał drzwi do pokoju i zaczął szarpać się z pokrzywdzonym. Wówczas kolejni trzej sprawcy zaczęli bić i kopać po całym ciele pokrzywdzonego. Następnie 53-letni oskarżony polecił pozostałym mężczyznom przeszukać pomieszczenia w celu zabrania kosztownych rzeczy, a sam – grożąc pokrzywdzonemu śmiercią– zaczął się z nim „ugadywać” co do płacenia przez niego haraczu. Sprawcy skradli znalezioną gotówkę, złotą biżuterię, paszporty, laptop, urządzenie wielofunkcyjne, przenośny odtwarzacz CD, kamerę wideo, pistolet gazowy, dokumenty z prowadzonej działalności gospodarczej oraz telefony komórkowe pokrzywdzonego oraz świadków znajdujących się w agencji. Całe zdarzenie trwało ok. 2 godziny. Około godziny 7:00 sprawcy opuścili posesję, zaś jeden z pracowników pokrzywdzonego wezwał pogotowie ze swojego telefonu, który udało mu się ukryć. Sprawcy zostali zatrzymani w dniach 22, 26 i 27 lutego 2013 roku.
W wyniku rany postrzałowej i pobicia pokrzywdzony doznał uszkodzenia nerki, śledziony, kręgosłupa i innych obrażeń stanowiących chorobę realnie zagrażających życiu.
Jedynie Mateusz H. przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów.
Tylko Paweł S. nie był uprzednio karany sądownie, zaś Mateusz H. dopuścił się zarzucanego czynu w warunkach powrotu do przestępstwa.
Oskarżonym za czyny z art. 280 § 2 kk i art. 275 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3, a w stosunku do 53-letniego Aleksandra B. – dodatkowo za czyn z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 2 pkt 2 kk i art. 156 § 1 pkt 2 kk oraz art. 263 § 2 kk i inne – grozi kara pozbawienia wolności od lat 12, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.
W toku postępowania zastosowano tymczasowy areszt wobec czwartego ze współsprawców, który w Zakładzie Karnym usiłował targnąć się na swoje życie poprzez samobójcze powieszenie. Stan jego zdrowia został oceniony jako ciężki, uniemożliwiający wykonanie jakichkolwiek czynności procesowych, wobec czego materiały dotyczące tej osoby wyłączono do odrębnego postępowania.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 18 lutego 2014r., godz. 12:30

13 12


Akt oskarżenia przeciwko hodowcom konopi innych niż włókniste

W dniu 31 grudnia 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko dwóm 27-letnim mężczyznom, którzy w okresie od grudnia 2012 roku do lipca 2013 roku w miejscowości powiatu bielskiego uprawiali dużą ilość krzewów konopi innych niż włókniste w celu wytworzenia znacznej ilości środka odurzającego, a także podczas ich zatrzymania posiadali znaczną ilość tego środka oraz udzielali go innym osobom.
W dniu 18 października 2013 roku zatrzymano oskarżonych. Podczas przeszukania jednego z nich oraz jego samochodu ujawniono w reklamówce i plastikowym wiaderku susz roślinny w ilości 153,88 grama. Z kolei podczas przeszukania miejsca zamieszkania drugiego oskarżonego ujawniono 1973,10 grama suszu oraz sprzęty potrzebne do hodowli roślin. Po przeprowadzeniu badań fizyko-chemicznych ustalono, iż w zabezpieczonym suszu roślinnym i wysuszonych elementach krzewów znajduje się substancja czynna farmakologicznie występująca w zielu konopi innym niż włókniste.
W trakcie postępowania ustalono, iż oskarżeni prowadzili na terenie nieruchomości, zajmowanej przez jednego z nich, nielegalną uprawę marihuany na własne potrzeby oraz na dalszy obrót i udzielanie innym osobom. Oprócz uprawy krzewów, pozyskiwali z nich środek odurzający w znacznych ilościach zdatny do użycia m.in. poprzez zbieranie, suszenie i rozdzielanie.
Aktem oskarżenia objęto również zarzuty prowadzenia własnej uprawy konopi przez jednego z oskarżonych od 2009 roku w okolicy terenów zielonych w Bielsku-Białej oraz udzielanie tego środka odurzającego osobom trzecim.
Oskarżeni przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów.
Oskarżeni nie byli uprzednio karani sądownie.
Oskarżonym za czyny z art. 63 ust. 1 i 3 oraz art. 53 ust. 1 i 2, a także 62 ust. 1 i 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i inne grozi kara pozbawienia wolności do lat 10, a w stosunku do jednego z nich – dodatkowo za czyn z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – grozi kara pozbawienia wolności do lat 12.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 29 stycznia 2014r., godz. 11:22

13 12


Akt oskarżenia w sprawie przedwstępnej sprzedaży, obciążonej nieruchomości

W dniu 19 grudnia 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 39-letniej kobiecie i 43-letniemu mężczyźnie, którzy w dniu 20 kwietnia 2012 roku w Bielsku-Białej zawarli przedwstępną umowę sprzedaży nieruchomości, wiedząc, że posiadają zobowiązania, które mogą skutkować obciążeniem tej nieruchomości.
W dniu 20 kwietnia 2012 roku oskarżeni przed notariuszem zawarli przedwstępną umowę sprzedaży działki wraz z budynkiem mieszkalnym za umówioną kwotę łączną 210.000 złotych. Zgodnie z umową oskarżeni zobowiązali się nie obciążać nieruchomości żadnymi zobowiązaniami oraz do dnia 30 lipca 2012 roku wymienić dach sprzedawanego budynku. Pokrzywdzeni w ramach umowy przedwstępnej tytułem zadatku zapłacili oskarżonym 105.000 złotych, przy czym część zadatku w kwocie około 11.500 złotych została bezpośrednio wpłacona Komornikowi Sądowemu celem spłacenia długu wynikającego z obciążenia hipotecznego nieruchomości. Na dzień 27 lipca 2012 roku zostało umówione spotkanie w Kancelarii Notarialnej w celu zawarcia umowy sprzedaży, na które oskarżeni nie stawili się. Jednocześnie sprzedawana nieruchomość, jak wynikało z wyciągu Księgi Wieczystej, od czasu podpisania umowy przedwstępnej sprzedaży, została obciążona nowymi zobowiązaniami – dwoma hipotekami przymusowymi na kwoty 15.000 złotych i 36.000 złotych na rzecz osoby prywatnej oraz wszczętą egzekucją komorniczą na rzecz banku. Oskarżeni nie rozpoczęli również wymiany dachu. Pokrzywdzeni zwrócili się do oskarżonego z prośba o rozwiązanie przedwstępnej umowy sprzedaży i zwrotu otrzymanego zadatku, jednak odmówił on jej rozwiązania i oświadczył, że nie ma pieniędzy i ich nie odda. Pokrzywdzeni złożyli więc u Notariusza oświadczenie o odstąpieniu od przedwstępnej umowy sprzedaży z uwagi na brak wykonania przez oskarżonych w umówionym terminie wszystkich warunków zawarcia przyrzeczonej umowy sprzedaży oraz naruszenie zastrzeżonych w umowie zobowiązań i obowiązków. Oskarżeni zostali wezwani do zwrotu zadatku w jego podwójnej wysokości, jednak z uwagi na brak spłaty sprawa trafiła do Sądu, gdzie została zawarta ugoda o zwrocie 105.000 złotych. Oskarżony nie kontaktował się z pokrzywdzonymi i nie uiścił żadnej wpłaty.
Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanego czynu.
Jedynie oskarżony był uprzednio karany sądownie.
Oskarżonym za czyn z art. 286 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 24 stycznia 2014r., godz. 15:15

13 12


Umorzenie śledztwa w sprawie zniszczenia drzew w znacznych rozmiarach

W dniu 30 grudnia 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej umorzyła śledztwo w sprawie zniszczenia drzew gatunku lipa drobnolistna w znacznych rozmiarach, które miało miejsce pomiędzy majem a czerwcem 2013 roku na terenie cmentarza komunalnego w Wilamowicach, tj. o przestępstwo z art. 181 § 1 kk i inne – z powodu niewykrycia sprawcy.
Na wniosek Urzędu Gminy o wycięcie siedmiu sztuk lip, znajdujących się na terenie cmentarza, pracownik Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków udał się na miejsce, celem przeprowadzenia wizji w terenie. W trakcie oględzin ujawniono, że wnioskowane do wycięcia drzewa są obumarłe, natomiast w pniach każdego z nich nawiercone są otwory. Ujawniono jeszcze 3 drzewa uszkodzone w ten sam sposób. Z opinii biegłego wynika, iż przyczyną obumarcia drzew było działanie ingerencyjne człowieka, polegające na celowym unicestwieniu roślin. Nawiercone przez sprawcę w pniach drzew otwory służyły do wprowadzenia do ich wnętrza środka toksycznego, co następnie spowodowało ich uschnięcie. Z racji lokalizacji, roli, wieku, a także ilości unicestwionych drzew uznano, że przedmiotowym czynem sprawca spowodował zniszczenie w świecie roślinnym w znacznych rozmiarach, które zostało oszacowane na kwotę powyżej 1.600.000 złotych.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 21 stycznia 2014r., godz. 16:20

13 12


Akt oskarżenia przeciwko osobie, która dokonała szeregu rozbojów

W dniu 12 grudnia 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Cieszynie skierowała do Sądu Rejonowego w Cieszynie akt oskarżenia przeciwko 21-letniemu mężczyźnie, który w okresie od 25 sierpnia do 15 września 2013 roku wraz z nieustaloną osobą dokonał szeregu rozbojów na terenie Cieszyna oraz w dniu 19 września 2013 roku posiadał środki odurzające w postaci marihuany.
Jak ustalono oskarżony wraz z inną nieustaloną osobą we wskazanym okresie napadli na 4 mężczyzn, pobili ich i skradli im pieniądze, dokumenty, telefony komórkowe oraz inne cenne posiadane przez nich przedmioty, m.in. zegarki, złote łańcuszki, cyfrowy aparat fotograficzny, czy okulary lecznicze. Wszystkie te rzeczy zostały wycenione na łączną kwotę 9.660 złotych. W czasie przeszukania miejsca zamieszkania oskarżonego odnaleziono jedynie część skradzionych przedmiotów oraz ujawniono 26,19 grama marihuany.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i wyjaśnił, iż wszystkich przestępstw dokonał samodzielnie.
Oskarżony był uprzednio karany sądownie, w tym za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu.
Oskarżonemu za czyny z art. 280 § 1 kk i art. 275 § 1 kk i art. 276 kk przy zastosowaniu art. 11 § 2 kk oraz za czyn z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii grozi kara pozbawienia wolności do lat 12.
Materiały dotyczące udziału w przestępstwach nieustalonej osoby wyłączono do odrębnego postępowania.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 20 stycznia 2014r., godz. 19:47

13 12


Narażenie dziecka na niebezpieczenstwo podczas porodu przez pijaną matkę

W dniu 16 grudnia 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 33-letniej kobiecie, która w dniu 19 lipca 2013 roku w Bielsku-Białej po uprzednim wprowadzeniu się w stan nietrzeźwości naraziła dziecko w chwili urodzin na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
W dniu zdarzenia oskarżona, będąc w 38 tygodniu ciąży, spożywała piwo w miejscu swojego zamieszkania – najpierw sama, a następnie ze swoim partnerem. W godzinach wieczornych poczuła się źle i rozpoczął się poród. Poproszeni o pomoc sąsiedzi wezwali pogotowie i pomogli przy porodzie dziecka, z kolei przybyłe na miejsce pogotowie przetransportowało oskarżoną i jej dziecko do szpitala.
W chwili przywiezienia oskarżonej do szpitala kontakt z nią był utrudniony, niechętnie odpowiadała na pytania, była zaniedbana, wyczuwalna była od niej woń alkoholu. Na podstawie badań stwierdzono u niej 2,9 promila alkoholu we krwi.
Przy przyjęciu dziecka do szpitala jego stan był dobry, przeprowadzono szczegółowe badania, nie zaobserwowano cech morfologicznych zespołu FAS (płodowego zespołu alkoholowego). W związku z zaburzeniami oddychania zastosowano wsparcie oddechowe oraz antybiotyk z uwagi na cechy wrodzonego zapalenia płuc. W trakcie leczenia dziecka obserwowano miernie nasilone cechy noworodkowego zespołu odstawienia. W kolejnych dniach stan dziecka ulegał stabilizacji i w 14 dobie zostało wypisane ze szpitala w stanie dobrym.
Według biegłego stan upojenia alkoholowego rodzącej oskarżonej spowodował narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Alkohol przechodzi przez barierę krew-łożysko i jego stężenie w organizmie dziecka odpowiada stężeniu we krwi matki. Tak wysoki poziom alkoholu mógł spowodować śmiertelną w skutkach niewydolność oddechową u dziecka w przebiegu porażenia ośrodka oddechowego oraz zaburzenia gospodarki kwasowo-zasadowej. U noworodka nie odnotowano cech morfologicznych zespołu fetopatii alkoholowej, natomiast odległe skutki spożywania alkoholu przez ciężarną matkę mogą dopiero ujawnić się w późniejszym okresie życia dziecka i dotyczyć wystąpienia zaburzeń neurologicznych, czy też zaburzonego rozwoju intelektualnego.
Oskarżona przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wniosek o dobrowolne poddanie karze bez przeprowadzenia rozprawy.
Oskarżona nie była karana sądownie.
Oskarżonej za czyn z art. 160 § 2 kk w zw. z art. 160 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 31 grudnia 2013r., godz. 08:49

13 12


Śmiertelne potrącenie pieszej

W dniu 22 listopada 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 82-letniemu mężczyźnie, który w dniu 7 czerwca 2013 roku w Bielsku-Białej kierując samochodem osobowym potrącił pieszą.
Jak ustalono oskarżony wyjeżdżając z miejsca garażowania, po nieprawidłowym włączeniu się do ruchu, stracił panowanie nad kierowanym pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji. Po uderzeniu oskarżony nie zaprzestał jazdy do przodu i cyklicznie próbował ruszać, ponownie uderzając samochodem w ogrodzenie. Następnie gwałtownie rozpoczął manewr cofania, uderzył w krawężnik i przejechał przez chodnik, po czym zjechał z nasypu przy sklepie, gdzie potrącił stojącą na chodniku pieszą. W wyniku uderzenia pojazdu nastąpiło odrzucenie i częściowe przewiezienie pokrzywdzonej na tyle samochodu, a następnie przejechanie po niej i uderzenie tyłem pojazdu w budynek sklepu. Oskarżony odjechał od budynku, a następnie ponownie wycofał do budynku sklepu, aby nabrać rozpędu i wówczas po raz kolejny przejechał po pokrzywdzonej. Przy ponownej próbie wyjazdu spod budynku sklepu klienci obserwujący zdarzenie zatrzymali samochód. W wyniku uderzenia i najechania pojazdem pokrzywdzona doznała rozległych wielonarządowych obrażeń ciała, w następstwie których poniosła śmierć na miejscu.
W ocenie biegłego oskarżony wykonywał manewry zagrażające bezpieczeństwu ruchu drogowego i wyłącznie on spowodował powstanie zagrożenia na drodze, zaś pokrzywdzona piesza nie miała możliwości uniknięcia potrącenia. Badanie stanu trzeźwości oskarżonego nie wykazało alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu. Biegli psychiatrzy stwierdzili u oskarżonego znaczne ograniczenie poczytalności w czasie czynu.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, iż po uderzeniu w ogrodzenie posesji zdenerwował się i gwałtownie zaczął cofać oraz że nie widział pokrzywdzonej, a o potrąceniu dowiedział się dopiero po przybyciu pogotowia.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 177 § 2 kk w zw. z art. 31 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 31 grudnia 2013r., godz. 08:49

13 12


Akt oskarżenia w związku ze złożeniem fałszywego zawiadomienia o przestępstwie i fałszywych zeznań

W dniu 28 listopada 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 58-letniej kobiecie, która w dniu 23 maja 2013 roku w Żywcu złożyła w Prokuraturze fałszywe pisemne zawiadomienie o przestępstwie, a następnie w dniu 10 czerwca 2013 roku złożyła na Policji fałszywe zeznania.
W oparciu o pisemne zawiadomienie o przestępstwie oskarżonej, podtrzymane jej zeznaniami, wszczęto i przeprowadzono dochodzenie w sprawie psychicznego znęcania się nad kobietą, którą się opiekowała. Z zeznań świadków oraz samej pokrzywdzonej i jej córki, która rzekomo miała się znęcać nad pokrzywdzoną matką, ustalono, że relacje pomiędzy kobietami były poprawne, dobre i nie nosiły znamion znęcania, zaś zawiadomienie oskarżonej mogło wynikać z chęci odegrania się za zwolnienie jej z pełnienia roli opiekunki pokrzywdzonej.
Oskarżona nie przyznała się do popełnienia zarzucanego czynu i wyjaśniła, iż zeznania świadków wynikają z obawy przez córką pokrzywdzonej, co nie zostało przez nich potwierdzone.
Oskarżona nie była dotychczas karana sądownie.
Oskarżonej za czyn z art. 233 § 1 kk i art. 234 kk w zw. z art. 11 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 27 grudnia 2013r., godz. 11:05

13 12


Oskarżenia przeciwko uczestnikom ustawki

W dniu 27 listopada 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko pięciu mężczyznom w wieku od 23 do 31 lat, którzy w dniu 14 czerwca 2009 roku w miejscowości powiatu żywieckiego brali udział w bójce – tzw. ustawce, w której człowiek narażony jest na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub skutku w postaci ciężkiego lub średniego uszkodzenia ciała.
Jak ustalono w dniu zdarzenia oskarżeni uczestniczyli w bójce pomiędzy dwiema drużynami w ilości po około 50 pseudokibiców z Żywca i Bielska-Białej. Analiza materiału dowodowego, m.in. w postaci zdjęć i nagrań filmowych, pozwoliła na zidentyfikowanie uczestników przedmiotowej ustawki.
Ustawka to starcie fizyczne dwóch grup ludzi bądź dwóch osób, zazwyczaj deklarujących przynależność do innych grup kibicowskich, identyfikujących się głównie z klubami piłkarskimi, a także innych dyscyplin sportowych. Starcie zwykle oparte jest na określonych zasadach (gdzie np. określane są narzędzia niedozwolone w trakcie walki) i odbywa się o ustalonej porze i w ustalonym miejscu – zwykle w ustronnym. Typowa ustawka odbywa się bez broni, często stosowane są bandaże, którymi owija się dłonie, a także ochraniacze na zęby. Członkowie poszczególnych band często filmują przebieg starcia. Ustawka, w zależności od liczy osób w niej walczących, trwa do kilku minut i kończy się poddaniem walki przez pokonaną ekipę. Prowadzony jest także ranking udziału grup kibicowskich w ustawkach, ustalony wedle formuły: zwycięstwo/remis/porażka.
Tylko trzech oskarżonych przyznało się do popełnienia zarzucanego czynu.
Jedynie jeden oskarżony nie był uprzednio karany sądownie.
Oskarżonym za czyn z art. 158 § 1 kk w zw. z art. 57 a § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 27 grudnia 2013r., godz. 11:05

13 12


Umorzenie postępowania w sprawie wypadku komunikacyjnego

Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej umorzyła śledztwo w sprawie umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym w dniu 06 września 2013 roku w Jasienicy na drodze S-1. Kierujący samochodem osobowym marki Seat, jadąc bez uprawnień i znajdując się w stanie nietrzeźwości – przy stwierdzonym stężeniu alkoholu 1,24 promila we krwi, poruszał się od strony Cieszyna jezdnią przeznaczoną od jazdy w kierunku przeciwnym, czyli „pod prąd”. Zderzył się on czołowo z kierującym samochodem osobowym marki Audi, czym nieumyślnie spowodował wypadek, w wyniku którego on poniósł śmierć na miejscu, zaś kierowca pojazdu Audi doznał bardzo ciężkich obrażeń ciała realnie zagrażających życiu. Samochód Seat spłonął.
Zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy dał podstawę do stwierdzenia, iż osobą odpowiedzialną za spowodowanie opisanego zdarzenia drogowego był kierowca samochodu Seat, który swym zachowaniem wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 177 § 2 kk w zw. z art. 178 § 1 kk.
Wobec śmierci sprawcy postępowanie umorzono.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 27 grudnia 2013r., godz. 11:05

13 12


Rozbój i pobicie

W dniu 12 listopada 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 43-letniemu mężczyźnie, który w dniu 19 lipca 2013 roku w Żywcu dokonał pobicia, zaś w dniu 25 sierpnia 2013 roku w Żywcu – rozboju.
Jak ustalono w dniu 19 lipca 2013 roku oskarżony, będąc pod wpływem alkoholu, chciał kupić wino w sklepie. Gdy kasjerka odmówiła sprzedaży ze względu na jego nietrzeźwość, zaczął się awanturować, zaś pokrzywdzony – pracownik ochrony, wykonując swoje obowiązki, podjął interwencję. Oskarżony uderzył go głową w twarz, a następnie zaczął szarpać i grozić pozbawieniem życia. W tym czasie kasjerka uruchomiła alarm napadowy. Interwencja osoby postronnej pozwoliła na obezwładnienie napastnika, zaś – po przyjeździe policji – oskarżony został zatrzymany i przewieziony do izby wytrzeźwień.
W dniu 25 sierpnia 2013 roku w godzinach wieczornych oskarżony bez powodu uderzył w tył głowy siedzącego na ławce przypadkowego mężczyznę, który przewrócił się na ziemię. Oskarżony zaczął bić go po głowie i twarzy, a gdy ten stracił przytomność, zabrał mu telefon komórkowy o wartości 500 złotych i pieniądze w kwocie 12 złotych. Pomimo iż pokrzywdzony nie widział twarzy napastnika, został on ustalony na podstawie zeznań bezpośredniego świadka zdarzenia.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i zwrócił skradziony telefon.
Oskarżony był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyny z art. 280 § 1 kk i 157 § 1 i § 2 kk oraz art. 190 § 1 kk w zw. z art. 57 a § 1 kk i inne grozi kara pozbawienia wolności do lat 12.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 19 grudnia 2013r., godz. 12:58

13 12


Wniosek o umorzenie postępowania wobec sprawcy wypadku drogowego

W dniu 24 października 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu wniosek o umorzenie postępowania karnego przeciwko mężczyźnie, który w dniu 22 lipca 2013 roku w miejscowości powiatu żywieckiego, kierując samochodem osobowym w stanie nietrzeźwości, utracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie potrącił prawidłowo jadącą rowerzystkę, powodując u niej ciężkie obrażenia ciała. Prokuratura zwróciła się również do Sądu o zastosowanie w stosunku do wymienionego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i wyjaśnił, iż w dniu zdarzenia wyszedł ze Szpitala Psychiatrycznego i spożył alkohol. Biegli po przeprowadzeniu badań mężczyzny i zapoznaniu się z dokumentacją jego leczenia, uznali, że w czasie dokonywania czynu z powodu objawów psychozy miał on całkowicie zniesioną zdolność do rozpoznania znaczenia swojego czynu i do kierowania swoim postępowaniem. W związku z tym, że mężczyzna kontynuuje leczenie, nie ma potrzeby kierowania go na leczenie w oddziale psychiatrycznym zamkniętym, ale koniecznym jest zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 26 listopada 2013r., godz. 12:05

13 12


Zabójstwo z użyciem noża

W dniu 24 października 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 26-letniemu mężczyźnie, który w dniu 7 lutego 2013 roku w miejscowości powiatu żywieckiego zabił człowieka.
Ustalono, że oskarżony poprosił kolegę o zawiezienie do znajomego. Gdy do niego przybyli, oskarżony wyciągnął nóż, wbił go do parapetu i zaczął grozić, iż jeśli znajomy nie wyjaśni sprawy „wrobienia” go w kradzież, to użyje noża. W tym momencie przyszedł pokrzywdzony, a oskarżony chwycił za nóż, przyłożył go do jego szyi i zaczął mu grozić. Pokrzywdzony osunął się na ziemię, a obecni mężczyźni zauważyli głęboką ranę na szyi oraz tryskającą krew. Oskarżony wraz z kolegą wybiegli z domu znajomego, zaś ten próbując tamować krew zawołał na pomoc swojego ojca, który natychmiast wezwał pogotowie i policję. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon pokrzywdzonego.
Zatrzymany oskarżony początkowo nie przyznawał się do popełnienia zarzucanego czynu, jednak w kolejnych wyjaśnieniach stwierdził, iż nie chciał zrobić krzywdy pokrzywdzonemu, a jedynie wyjaśnić sytuację, w której się znalazł. Wyjaśnił, że został oszukany, ponieważ kupił bony od znajomego, które okazały się kradzione i gdy został zatrzymany przez Policję, zarzucono mu dokonanie włamania i kradzieży. Przyznał on, iż miał przy sobie nóż, bo chciał postraszyć znajomego. Dowiedział się od niego, że bony były od pokrzywdzonego i gdy ten przyszedł, przyłożył mu nóż go gardła. Wyjaśnił, że śmierć pokrzywdzonego była przypadkowa. Podczas ucieczki oskarżony wyrzucił nóż do rzeki. Dokonano penetracji wskazanego miejsca, w wyniku czego ujawniono nóż kuchenny o długości ostrza 18,5 centymetrów, który był całkowicie zanurzony w wodzie.
Biegli lekarze stwierdzili, iż przyczyną zgonu pokrzywdzonego była doznana rana cięta szyi, która powstała w wyniku działania narzędzia twardego, płaskiego, ostrego, takiego jak nóż. W trakcie trwania postępowania wykluczono wersję dotyczącą możliwości powstania rany ciętej w sposób przypadkowy. Ustalono, iż oskarżony chciał wyjaśnić swoją sytuację związaną z pomówieniem go o kolejne przestępstwo związane z włamaniem, jednakże idąc na spotkanie miał ze sobą nóż po to, aby wywrzeć wpływ na rozmówców. Biegli po przeprowadzeniu obserwacji psychiatrycznej oskarżonego wykluczyli u niego chorobę psychiczną.
Oskarżony był wielokrotnie karany sądownie, zaś zarzucanego czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa.
Za czyn z art. 148 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności od lat 12 do lat 15, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 26 listopada 2013r., godz. 12:00

13 12


Fałszerstwa i łapówki w Ośrodku Szkolenia Kierowców

W dniu 31 października 2013 roku Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Cieszynie akt oskarżenia przeciwko 39-letniemu mężczyźnie, który w latach 2000-2009, pełniąc funkcję instruktora-wykładowcy jednego z cieszyńskich ośrodków szkolenia motorowego, udzielał korzyści majątkowych lekarzowi uprawnionemu do przeprowadzania badań lekarskich osób kierujących pojazdami w zamian za poświadczenie nieprawdy w orzeczeniach lekarskich stwierdzających brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, pomimo iż takich badań nie przeprowadzono, a także wystawiał zaświadczenia o ukończeniu kursu na prawo jazdy różnych kategorii, w których poświadczał nieprawdę o uczestnictwie w zajęciach teoretycznych, podczas gdy kursanci nie brali w nich udziału.
Jak ustalono oskarżony m.in. z bratem otworzyli Ośrodek Szkolenia Kierowców, zajmujący się szkoleniem kandydatów na kierowców w zakresie różnych kategorii prawa jazdy. Rozpoczęli współpracę z instruktorem-wykładowcą innego ośrodka szkoleniowego, który przeprowadzał dla nich szkolenia praktyczne. Zgodnie z ustalonymi warunkami współpracy oskarżony wraz z bratem mieli przeprowadzać szkolenia teoretyczne, zapisywać kandydatów na kursy, a także prowadzić zajęcia praktyczne w postaci jazd i ćwiczeń na placu manewrowym. Warunkiem uczestnictwa w kursie, a następnie uzyskania prawa jazdy po pozytywnym zdaniu egzaminu, było uzyskanie orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi. Orzeczenia te wydawane były przez współpracującego z w/w lekarza, prowadzącego prywatną praktykę. Ustalono jednak, że kolejne kursy były rozpoczynane, natomiast w późniejszym terminie były wystawiane orzeczenia lekarskie. W większości przypadków w/w lekarz przyjeżdżał do siedziby Ośrodka i bez przeprowadzania koniecznych badań wypisywał orzeczenia lub też były jemu dostarczane dane osobowe kursantów i wówczas bez ich obecności i bez przeprowadzenia badań wypisywał on potrzebne orzeczenia lekarskie, za co otrzymywał ustalone kwoty pieniężne. Każdy z uczestników po zakończeniu kursu otrzymywał zaświadczenie o jego ukończeniu, podpisane przez wszystkich trzech instruktorów. Dokument ten zaświadczał o ukończeniu zarówno części praktycznej, jak i teoretycznej, pomimo iż zajęcia teoretyczne nie były przeprowadzane przez oskarżonego i jego brata. Potwierdzające nieprawdę orzeczenia lekarskie i zaświadczenia o ukończeniu kursu teoretycznego i praktycznego wraz z kompletem innych dokumentów przedkładane były w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Bielsku-Białej.
Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów.
Oskarżony nie był uprzednio karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 229 § 3 1 kk i art. 18 § 2 kk w zw. z art. 271 § 3 kk w zw. z art. 11 § 2 kk i art. 271 § 3 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.
Prowadzone wcześniej postępowanie przeciwko bratu oskarżonego zakończone zostało skierowaniem aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w Cieszynie, który uznał go za winnego popełnienia zarzucanych czynów. Zaś postępowanie przeciwko w/w lekarzowi zakończono skierowaniem aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej. Postępowanie to nadal się toczy.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 20 listopada 2013r., godz. 15:10

13 12


Ujawniono kolejne szczątki

Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej prowadziła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci co najmniej trzech osób, których szczątki ujawniono w dniu 20 września 2013 roku w Jaworzu podczas prac ziemnych związanych z budową kanalizacji. Postanowieniem z dnia 22 października 2013 roku śledztwo umorzono.
W toku postępowania ustalono, iż w miejscu znaleziska w 1944 roku toczyły się walki pomiędzy Armią Czerwoną a Wermachtem. W wyniku przeprowadzonych oględzin ustalono, że szczątki pochodzą od co najmniej trzech osób. Nie udało się ustalić ich tożsamości ani przyczyny śmierci. Stopień zmian pośmiertnych w obrębie kości pozwolił przyjąć, iż mogą pochodzić z okresu II Wojny Światowej, co potwierdziły także znalezione na miejscu zdarzenia łuski po pociskach oraz skorodowany pocisk z broni szturmowej produkcji niemieckiej.
Szczątki przekazano Fundacji Pamięć w Warszawie, celem dokonania pochówku na cmentarzu zbiorowym w Siemianowicach Śląskich.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 20 listopada 2013r., godz. 15:05

13 12


Kolejna kradzież elementów linii kolejowej

Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej prowadzi postępowanie w sprawie kradzieży elementów linii kolejowej na trasie Bielsko-Biała – Cieszyn zaistniałej w nocy z 2 na 3 października 2013 roku.
W sprawie zatrzymano jednego podejrzanego, który wspólnie z nieustalonymi osobami przywłaszczył w/w elementy o łącznej wartości powyżej 67.000 złotych, uszkadzając linię kolejową i powodując przez to zakłócenie jej działania na trasie Bielsko-Biała – Cieszyn.
Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej postanowieniem z dnia 9 października 2013 roku zastosował wobec wymienionego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 20 listopada 2013r., godz. 15:00

13 12


Sprowadzenie pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób

W dniu 8 października 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 58-letniemu mężczyźnie, który w dniu 1 sierpnia 2013 roku w miejscowości powiatu żywieckiego podpalił budynek mieszkalny, w którym zamieszkiwał wraz z żoną, córką, synem i jego rodziną. Pomiędzy nim a rodziną od dłuższego czasu dochodziło do nieporozumień i kłótni, czego wynikiem był wyrok skazujący go za psychiczne znęcanie nad członkami rodziny. Od tego czasu konflikt pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonymi narastał, mężczyzna często wyzywał członków rodziny, groził im zabójstwem i podpaleniem domu.
W dniu zdarzenia oskarżony wrócił nietrzeźwy do domu w godzinach popołudniowych, wszczął awanturę, a następnie zszedł do piwnicy i zabarykadował drzwi. W godzinach późnowieczornych, kiedy mieszkańcy domu spali lub kładli się spać, oskarżony podpalił materiały w pomieszczeniu piwnicznym, a następnie stanął pod oknem pokoju, w którym spała żona i zaczął krzyczeć, że się pali. Krzyki obudziły pokrzywdzoną, która natychmiast zareagowała. Pożar udało się ugasić.
Z opinii biegłego z zakresu pożarnictwa wynika, iż pożar powstał w wyniku celowego podpalenia materiałów znajdujących się w pomieszczeniu piwnicznym. Po dokonaniu oględzin materaca, na którym spał oskarżony, biegły nie stwierdził śladów oddziaływania ognia ani śladów przepalenia od papierosów.
Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu.
Z opinii biegłego lekarza psychiatry wynika, że nie ma podstaw do kwestionowania jego poczytalności.
Oskarżony był uprzednio karany sądownie.
Za czyn z art. 163 § 1 pkt 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 20 listopada 2013r., godz. 14:55

13 12


Umorzenie ślwdztwa w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci

W dniu 31 października 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Cieszynie umorzyła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 7-letniego chłopca w dniu 6 sierpnia 2013 roku w miejscowości powiatu cieszyńskiego.
W toku śledztwa ustalono, iż ojciec pokrzywdzonego wraz z synem i innym małoletnim chłopcem w dniu 6 sierpnia 2013 roku udali się w celach rekreacyjnych nad rzekę Wisłę. Na miejscu mężczyzna, po sprawdzeniu głębokości wody i rodzaju dna w miejscu kąpieli, zezwolił chłopcom na wejście do wody, nakazując aby nie wychodzili poza sprawdzony przez niego obszar. W godzinach popołudniowych do kąpiących się chłopców dołączył inny chłopiec przebywający nad rzeką z matką. Od tego czasu chłopcy byli obserwowani nie tylko przez w/w mężczyznę, ale również przez matkę trzeciego chłopca. Małoletni, pomimo napominań mężczyzny, oddalili się od wyznaczonego miejsca i w tym czasie pokrzywdzony chłopiec zniknął z pola widzenia. Mężczyzna natychmiast zareagował, zaczął wołać syna i szukać go zarówno w rzece, jak i na brzegu. W czasie poszukiwań mężczyzna został wprowadzony w błąd, bowiem przebywający w rzece nieustalony mężczyzna poinformował go, iż jego syn wyszedł z rzeki. Nie mogąc znaleźć chłopca zaalarmowano służby ratunkowe. Chłopiec został wydobyty z rzeki przez straż pożarną, a przybyły na miejsce lekarz stwierdził jego zgon wskutek utonięcia. Jak ustalono chłopcy natrafili na miejsce, gdzie głębokość wody zdecydowanie była większa i zniknęli pod wodą. Dwóm chłopcom udało się wydostać na powierzchnię.
Ustalono, iż zachowanie ojca pokrzywdzonego nie sposób traktować jako wyczerpującego znamiona przestępstwa narażenia małoletniego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia ani nieumyślnego spowodowania śmierci. Wymieniony nie znajdował się pod wpływem alkoholu, a sposób sprawowania przez niego opieki nad chłopcem był prawidłowy. Mężczyzna sprawdził ukształtowanie terenu tej części rzeki, w której zezwolił na kąpiel i przez cały czas doglądał kąpiącego się syna. Nie mógł przewidzieć, że chłopiec nagle oddali się w miejsce przez niego nie sprawdzane, a na dnie rzeki znajduje się nieregularny uskok o dużej głębokości.
Wobec stwierdzenia, iż w/w zdarzenie miało charakter nieszczęśliwego wypadku, którego zaistnienia nie sposób było przewidzieć, śledztwo umorzono.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 15 listopada 2013r., godz. 12:25

13 12


Śmiertelny wypadek kolejowy

Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej prowadzi postępowanie w sprawie śmiertelnego wypadku kolejowego, który miał miejsce w nocy z dnia 30 na 31 października 2013 roku w Bielsku-Białej.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż o godzinie 1:10 lokomotywa jadąca z Żywca do Czechowic-Dziedzic najechała na leżącą na torze kobietę w wieku około 20 lat. Maszyniście pomimo szybkiej reakcji nie udało się wyhamować lokomotywy, w wyniku czego kobieta poniosła śmierć na miejscu. Okoliczności zdarzenia świadczą o tym, iż zgon nastąpił w wyniku samobójstwa. W chwili obecnej trwają czynności zmierzające do ustalenia tożsamości kobiety.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 31 października 2013r., godz. 14:45

13 12


Przekroczenie uprawnień przez bielskich strażników miejskich

W dniu 18 października 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko czterem funkcjonariuszom bielskiej Straży Miejskiej, którzy w dniu 16 maja 2013 roku w Bielsku-Białej przekroczyli swoje uprawnienia niezasadnie zatrzymując trzech mężczyzn.
W dniu zdarzenia w godzinach wieczornych na Wzgórze Trzy Lipki w Bielsku-Białej, w celu przetestowania nowego samochodu, przyjechało pięciu mężczyzn. W czasie spotkania wszyscy z wyjątkiem kierowcy wypili po piwie. Zdarzenie to zostało zarejestrowane przez monitoring Straży Miejskiej, co było powodem skierowania na miejsce dwóch patroli. Do dwóch mężczyzn przebywających w samochodzie podeszli dwaj Strażnicy Miejscy i za ujawnione wykroczenia zaproponowali ukaranie mandatami w wysokości 50 złotych, które zostały przyjęte, zaś do pozostałych trzech mężczyzn przebywających na szczycie podeszli pozostali dwaj Strażnicy i za wykroczenie polegające na spożywaniu alkoholu w miejscu publicznym zaproponowali ukaranie mandatami w wysokości 100 złotych. Wobec stanowczej odmowy poddania się postępowaniu mandatowemu Strażnicy umieścili pokrzywdzonych w radiowozach sugerując, iż zostaną odwiezieni do Izby Wytrzeźwień, co miało na celu wymuszenie na nich przyjęcie mandatów. Gdy funkcjonariusze nie osiągnęli celu, wypuścili pokrzywdzonych po kolei – każdego w innym, nieznanym im miejscu w lesie. Podczas zwalniania pierwszego pokrzywdzonego jeden ze Strażników Miejskich spowodował u niego lekkie obrażenia ciała poprzez uderzenie go pałką.
W toku śledztwa potwierdzono, że brak było podstaw do umieszczenia pokrzywdzonych w Izbie Wytrzeźwień, a wobec ustalenia tożsamości w/w osób odmawiających przyjęcia mandatów należało skierować wnioski o ich ukaranie za wykroczenie. Tym samym umieszczenie pokrzywdzonych w radiowozach i pozorowanie doprowadzenia do Izby Wytrzeźwień nastąpiło z przekroczeniem uprawnień i stanowiło bezprawne pozbawienie wolności pokrzywdzonych. Wyłącznym celem tego działania było wymuszenie na nich poddania się postępowaniu mandatowemu. Towarzyszył temu również eksces jednego z funkcjonariuszy polegający na niczym nieuzasadnionym użyciu środków przymusu bezpośredniego w postaci zadania uderzeń. Dodatkową uciążliwością dla pokrzywdzonych było wywiezienie ich w godzinach nocnych w ustronne i nieznane im miejsca i pozostawienie osobno.
Oskarżeni nie przyznali się do zarzucanych im czynów.
Oskarżeni nie byli karani sądownie.
Oskarżonym za czyny z art. 231 § 1 kk w zw. z art. 189 § 1 kk oraz w zw. z art. 157 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 31 października 2013r., godz. 11:55

13 12


Włamanie do opuszczonego budynku w centrum Bielska-Białej

W dniu 27 września 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 27 i 37-letnim mężczyznom oraz 23-letniej kobiecie, którzy w dniu 5 maja 2013 roku w Bielsku-Białej dokonali kradzieży z włamaniem.
W dniu zdarzenia funkcjonariusze Policji zatrzymali 4 osoby na gorącym uczynku kradzieży elementów wyposażenia opuszczonego budynku w centrum Bielska-Białej.
Jak ustalono w dniu 2 maja 2013 roku w/w budynek został zabezpieczony przed dostępem osób postronnych przez zabicie deskami drzwi wejściowych oraz ich zamurowanie. W trakcie oględzin miejsca zdarzenia stwierdzono, iż murowana ścianka zasłaniająca drzwi została wyburzona, zaś drzwi wyważone, a z klatki schodowej i pomieszczeń mieszkalnych wyrwano przewody instalacji elektrycznej, zdemontowano i skradziono obudowę pieca, żeliwny wkład kominkowy, metalowe elementy czterech pieców kaflowych, siedem grzejników oraz wiele rurek po instalacji CO i WC, a także cztery baterie łazienkowe, żeliwną wannę oraz zamki w drzwiach. Suma strat związanych z kradzieżą wyposażenia budynku została oszacowana na kwotę 10.000 złotych, zaś wartość zabezpieczonych na miejscu zdarzenia ruchomości została wyceniona na 1.100 złotych.
Starszy oskarżony oraz oskarżona nie przyznali się do popełnienia zarzucanego czynu i wyjaśnili, iż przebywali w pustostanie wraz z współuczestnikami, ale niczego nie ukradli oraz że w czasie gdy wchodzili do budynku istniała już dziura w ścianie. Oskarżeni ci nie byli karani sądownie.
27-letni oskarżony przyznał się do zarzucanego czynu. Oskarżony ten był uprzednio karany sądownie, a czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy. 27-letek złożył wniosek o dobrowolne poddanie karze bez przeprowadzenia rozprawy.
Oskarżonym za czyn z art. 279 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10, zaś 27-letniemu oskarżonemu za czyn z art. 279 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk – kara pozbawienia wolności do lat 15.
W dniu 27 września 2013 roku wyłączono z akt postępowania i przekazano Sądowi Rejonowemu w Bielsku-Białej Wydział Rodzinny i Nieletnich materiały dotyczące czwartego zatrzymanego na miejscu zdarzenia nieletniego uczestnika.
Materiały dotyczące włamania i kradzieży mienia wartości 8.900 złotych oraz zniszczenia mienia wartości 10.000 złotych wyłączono do odrębnego postępowania i umorzono z powodu niewykrycia sprawców.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 23 października 2013r., godz. 14:25

13 12


Śledztwo w sprawie OK Services Travel Sp. z o.o. w Bielsku-Białej

W dniu 15 października 2013 roku Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej wszczęła śledztwo w sprawie oszustwa co do mienia wielkiej wartości dokonanego przez biuro podróży OK Services Travel Sp. z o.o. w Bielsku-Białej. W dniu 13 września 2013 roku do Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej z Prokuratury Rejonowej Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej wpłynęły materiały dotyczące doprowadzenia przez pracowników w/w biura podróży swoich klientów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w związku z wykupem imprez turystycznych, które nie zostały zorganizowane.
Do tej pory postępowanie toczyło się w formie dochodzenia.
W sprawie tej występuje ponad 400 pokrzywdzonych i nadal wpływają zawiadomienia kolejnych osób. W chwili obecnej łączna szkoda wynosi ponad 600.000 złotych.
Podejrzanym za czyn z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 17 października 2013r., godz. 12:02

13 12


Fałszowanie zaświadczeń lekarskich o przeprowadzonych badaniach pracowniczych

W dniu 26 września 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 48 i 33-letnim mężczyznom oraz 56 i 54-letnim kobietom, którzy podrobili zaświadczenia lekarskie lub poświadczyli nieprawdę w dokumentach dotyczących badań lekarskich pracowników jednej z firm powiatu bielskiego.
W nieustalonym czasie – nie później niż do dnia 15 marca 2011 roku w miejscowości powiatu bielskiego 48-letni oskarżony, będący właścicielem firmy, oraz 33-letni oskarżony – pracownik tej firmy, w związku z zaplanowaną kontrolą Państwowej Inspekcji Pracy, dokonali podrobienia zaświadczeń lekarskich o przeprowadzonych badaniach pracowniczych, które młodszy oskarżony sporządził na prośbę starszego poprzez ich zeskanowanie i wypełnienie danymi osobowymi dwóch pracowników firmy przy pomocy komputera oraz poprzez ręczne wypisanie druków zaświadczeń lekarskich danymi osobowymi sześciu innych pracowników, które następnie zostały przez niego podpisane na stemplu lekarza.
W okresie między 23 a 26 stycznia 2012 roku w Bielsku-Białej obie oskarżone, będąc osobami uprawnionymi do wystawienia dokumentu w postaci zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do wykonywania pracy, poświadczyły nieprawdę co do okoliczności przeprowadzenia badań lekarskich ośmiu pracowników firmy w/w oskarżonego, poprzez wypełnienie zaświadczeń lekarskich danymi pracowników tej firmy, mimo iż takich badań faktycznie nie przeprowadzono. Zaświadczenia wypełniła emerytowana pielęgniarka, a podpisała je lekarka prowadząca prywatną praktykę.
48-letni oskarżony właściciel firmy załączył do akt osobowych swoich pracowników poświadczające nieprawdę zaświadczenia lekarskie sporządzone przez oskarżone, a następnie przedłożył je do kontroli inspektorowi PIP.
Oskarżeni nie byli karani sądownie.
Oskarżonym za czyny z art. 270 § 1 kk i art. 273 kk oraz za czyny z art. 271 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 16 października 2013r., godz. 21:05

13 12


Trzech mężczyzn oskarżonych o pobicie i rozbój

W dniu 24 września 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 39, 26 i 24-letnim mężczyznom, którzy w dniu 21 maja i 17 lipca 2013 roku w Żywcu dokonali pobicia jednego pokrzywdzonego i rozboju na innym pokrzywdzonym.
Jak ustalono w dniu 20 maja 2013 roku 39 i 26-letni oskarżeni brali udział w libacji alkoholowej. Po północy pomiędzy uczestnikami doszło do sprzeczki, podczas której pokrzywdzony pociągnął za włosy jedną z uczestniczek. Wzbudziło to u oskarżonych złość i agresję, skutkujące poważnym pobiciem pokrzywdzonego, który doznał obrażeń w postaci stłuczenia głowy i złamania kości nosowych, powodujące naruszenie czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni.
W dniu 17 lipca 2013 roku w godzinach wieczornych 39 i 24-letni oskarżeni, znajdując się pod wpływem alkoholu, zaczepili na ulicy mężczyznę i zażądali od niego wydania pieniędzy. Gdy pokrzywdzony oznajmił, iż nie posiada przy sobie gotówki oskarżeni zaczęli go szarpać i bić, a gdy mężczyzna wyciągnął z kieszeni telefon komórkowy o wartości 50 złotych, oskarżeni wyrwali mu go z ręki i oddalili się z miejsca zdarzenia. Przedmiot kradzieży został odnaleziony przez Policję i przekazany pokrzywdzonemu.
Oskarżeni przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów i złożyli wyjaśnienia.
Z opinii biegłych psychiatrów wynika, iż 24-letni oskarżony z powodu upośledzenia umysłowego i uzależnienia od alkoholu miał w znacznym stopniu ograniczone zdolności do prawidłowego rozumienia znaczenia przypisanego mu czynu i pokierowania swoim postępowaniem.
Dwaj starsi oskarżeni byli uprzednio karani sądownie, przy czym 39-letni oskarżony zarzucanych czynów dopuścił się w warunkach multirecydywy. Młodszy oskarżony nie był karany sądownie.
39-letniemu oskarżonemu za czyny z art. 158 § 1 kk w zw. z art. 64 § 2 kk i art. 280 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 15. 26-letniemu oskarżonemu za czyn z art. 158 § kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, zaś 24-letniemu oskarżonemu za czyn z art. 280 § 1 kk w zw. z art. 31 § 2 kk – kara pozbawienia wolności do lat 12.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 07 października 2013r., godz. 13:00

13 12


Kradzież elementów linii kolejowej relacji Bielsko-Biała - Cieszyn

W dniu 17 września 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 48 i 34-letnim mężczyznom, którzy w dniu 23 marca 2013 roku w miejscowości powiatu bielskiego skradli elementy wchodzące w skład linii kolejowej o łącznej wartości 22.240 złotych.
W dniu zdarzenia w godzinach wieczornych funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei w trakcie patrolu stwierdzili kradzież 400 metrów przewodów jezdnych oraz 200 metrów linii nośnej sieci trakcyjnej, które to elementy wchodziły w skład linii kolejowej relacji Bielsko-Biała – Cieszyn. Ustalono, iż uszkodzenia trakcji dokonały cztery osoby, przy czym udało się zatrzymać jedynie dwóch sprawców.
Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu.
Oskarżeni byli uprzednio karani sądownie, przy czym starszy oskarżony zarzucanego czynu dopuścił się w warunkach recydywy.
Starszemu oskarżonemu za czyn z art. 254a kk i art. 278 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 12, zaś młodszemu oskarżonemu za czyn z art. 254a kk i art. 278 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 27 września 2013r., godz. 14:10

13 12


Wszczęcie postępowania w sprawie wyłudzenia opłat na rzecz PGNiG

Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej nadzoruje postępowanie w sprawie usiłowania doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem kilku pokrzywdzonych poprzez wprowadzenie ich w błąd co do konieczności wniesienia opłaty na rzecz Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa S.A.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż klienci PGNiG jednego z bielskich osiedli otrzymali zawiadomienia o konieczności uiszczenia opłaty w wysokości 125 złotych za sporządzenie ekspertyzy na sezon zimowy w roku rozliczeniowym 2013, zaś PGNiG nie przeprowadzała w/w ekspertyz oraz nie wysyłała do swoich klientów zawiadomień o konieczności uiszczenia opłaty. Podany numer konta nie należy do PGNiG. Trwają czynności mające na celu ustalenie właściciela konta bankowego.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 26 września 2013r., godz. 17:25

13 12


Umorzenie postępowania w sprawie nieprawidłowości w cieszyńskim szpitalu

W dniu 27 sierpnia 2013 roku Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej umorzyła śledztwo w sprawie nieprawidłowości, do jakich miało dojść w cieszyńskim szpitalu. Postępowanie to zostało zainicjowane anonimowymi pismami kierowanymi do Prokuratury Rejonowej w Cieszynie oraz jednym zawiadomieniem podpisanym przez byłego pracownika ZZOZ w Cieszynie. Postępowaniem objęto okres od grudnia 2009 roku do maja 2012 roku.
Autorzy pism wskazywali na nieprawidłowości w wykonywanych w szpitalu przez jednego z lekarzy świadczeniach medycznych w postaci biopsji mammotomicznej, co miało polegać na preparowaniu dokumentacji medycznej w taki sposób, aby badanie mogło być refundowane przez NFZ, co miało mieć miejsce w okresie od grudnia 2009 roku do grudnia 2011 roku. W pismach tych znalazły się zarzuty skierowane przeciwko dyrektorowi szpitala odnoszące się do sposobu zarządzania jednostką, a także zawiadomienie o narażeniu na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia pacjentów oddziału kardiologicznego, które miało być wynikiem decyzji o przetransportowaniu pacjentów w/w oddziału do innej jednostki służby zdrowia.
Zabezpieczono i poddano analizie całość dokumentacji Narodowego Funduszu Zdrowia i Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Cieszynie odnoszącej się do opisanych kwestii. Przesłuchano osoby odpowiedzialne za poszczególne sfery działania szpitala. Na potrzeby postępowania zabezpieczono również protokoły oraz wystąpienie pokontrolne, wydane przez Śląski Oddział Wojewódzki NFZ po przeprowadzeniu kontroli prawidłowości rozliczania biopsji mammotomicznej w cieszyńskim szpitalu.
Kontrola NFZ nie wykazała istotnych merytorycznie nieprawidłowości w sposobie prowadzenia dokumentacji medycznej przez w/w lekarza, jak i sposobu rozliczania świadczonych przez niego usług. Nie zakwestionowano zasad przyjmowania pacjentek na oddziały, czasu ich pobytu na oddziale, braku faktycznego przebywania na oddziałach. Wskazano, iż hospitalizację należy uznać za zgodną z przepisami. Wskazano również, iż cieszyński szpital nie miał podpisanej odrębnej umowy na świadczenie biopsji mammotomicznej, a jedynie rozliczał to świadczenie w ramach oferowanych innych świadczeń. Doniesienia zawarte w zawiadomieniach nie potwierdziły się w kwestii wyłudzenia refundacji za świadczenia nie wykonane, bowiem zabrany materiał wskazuje, że pacjentki faktycznie były przyjmowane w szpitalu, gdzie lekarz przeprowadzał diagnostykę w postaci biopsji mammotomicznej piersi. W ramach wykonywanej procedury sporządzał on dokumentację medyczną oraz statystyczną podyktowaną odrębnymi przepisami, a związaną z hospitalizacją pacjentów. Analiza materiału pod kątem treści anonimów wskazuje, że autorzy wspomnianych pism nie byli zorientowani w obowiązujących, narzuconych przez NFZ, procedurach świadczenia biopsji mammotomicznej. Ustalono, że do połowy 2011 roku biopsja musiała być przeprowadzana w warunkach hospitalizacji, dopiero późniejsze zmiany umożliwiły wykonywanie jej w warunkach ambulatoryjnych, czyli bez konieczności umieszczania pacjenta na oddziałach szpitalnych. ŚOW NFZ w Katowicach wskazał również, czym może być hospitalizacja, wyjaśniając, iż pacjent nie musi fizycznie znaleźć się na oddziale szpitalnym. Inspektorzy NFZ nie dopatrzyli się nieprawidłowości w tym zakresie. Jedyne zastrzeżenia dotyczyły braków w dokumentacji medycznej pacjentek, w związku z czym szpital został zobowiązany do uiszczenia kary finansowej. Oceniono, że działanie lekarza nie nosiło znamienia chęci wprowadzenia w błąd przedstawicieli NFZ co do faktu przeprowadzanych zabiegów, gdyż zabiegi te były wykonywane, ani też znamienia spowodowania szkody w postaci nienależytego rozporządzenia mieniem przez NFZ. Szpital był bowiem związany umową na wykonywanie konkretnych świadczeń i za nie się rozliczał z lekarzem. W ten sposób szpital świadczył usługi medyczne, rozliczał się z ich wykonawcą, a następnie ubiegał się o refundację procedury medycznej. W tym zakresie postępowanie umorzono z powodu braku znamion czynu zabronionego.
Nie potwierdzono również wskazanych w zawiadomieniach informacji, aby likwidowane były poszczególne poradnie lub oddziały. Dokumenty potwierdzają, że poradnię i oddział okulistyczny przejął do prowadzenia odrębny NZOZ. Zbadano także przyczyny likwidacji stołówki, pralni oraz spalarni. Ustalono, iż szpital zaprzestał korzystania ze stołówki głównie ze względu na konieczność przeprowadzenia kosztownego remontu, szacowanego na kwotę 3 milionów złotych, który pozwoliłby na dostosowanie jej pomieszczeń do wymogów służby zdrowia. Szpital zawierał w poszczególnych latach umowy cateringowe, zgodnie z ustanowionymi stawkami żywieniowymi dla jednego pacjenta, niższymi aniżeli te, które wyliczał szpital przy wykorzystaniu własnego zaplecza. Ustalono także, iż przyszpitalna spalarnia odpadów medycznych została zlikwidowana, bowiem nie była dostosowana do standardów unijnych i wymagała znacznych nakładów finansowych – 2,3 miliona złotych, co zostało poparte ekspertyzą. W efekcie zawarto umowy o świadczenie usług w tym przedmiocie z firmami zewnętrznymi. Powyższe rozwiązania były korzystne ze względu na ograniczenie ponoszonych kosztów. Ustalono, iż podobnie było w przypadku usług pralniczych, które świadczy od kilku lat również zewnętrzna firma. Analiza sytuacji zaplecza technicznego szpitala bowiem wskazuje, że usługi świadczone przez podmioty zewnętrzne mogą generować stosunkowo mniejsze koszty dla jednostki. Decyzje co do korzystania z usług firm zewnętrznych były więc uzasadnione ekonomicznie. Analiza umów, dokumentacji przetargowej nie wskazuje na uchybienia w tym przedmiocie. Ustalono także, iż firmy, które świadczą usługi na rzecz szpitala nie są tymi, które zostały wskazane przez zawiadamiających w anonimach. W 2012 roku NIK przeprowadził kontrolę w zakresie zakupu i wykorzystania aparatury medycznej ze szczególnym uwzględnieniem środków UE i pomimo negatywnej oceny działalności ZZOZ w Cieszynie w tym zakresie, nie dopatrzył się znamion przestępstwa i nie zainicjował postępowania karnego w zakresie zakupu aparatury medycznej. W tym zakresie postępowanie umorzono wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie zaistnienia przestępstwa.
Ostatnim wątkiem prowadzonego postępowania było narażenie życia pacjentów oddziału kardiologicznego. W toku postępowania uzyskano historie chorób 29 pacjentów. W wyniku podjętych czynności nie natrafiono na jakiekolwiek dowody świadczące o zaniedbaniu w udzielaniu pomocy pacjentom oddziału kardiologicznego. Każdy transport pacjenta miał swoje wyraźne uzasadnienie medyczne, co zostało opisane w historiach chorób i był przeprowadzony w sposób, który nie zagrażał życiu lub zdrowiu pacjenta. W żadnym z analizowanych przypadków nie doszło do zastrzeżeń co do transportu ze strony pacjenta czy jego rodziny. Każdy transport był przeprowadzony dla poprawy zdrowia pacjenta, niepogorszenia stanu dotychczasowego albo dla przeprowadzenia badań diagnostycznych na wyższym poziomie medycznym. Jednostka służby zdrowia, do której transportowano pacjenta była wcześniej ustalana telefonicznie i potwierdzano tam możliwość przyjęcia konkretnego pacjenta.
Z opisanych powodów postępowanie umorzono, a postanowienie jest prawomocne.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 25 września 2013r., godz. 13:30

13 12


Śmiertelny wypadek przy pracy

W dniu 19 lipca 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 55-letniemu mężczyźnie, który w dniu 29 marca 2013 roku w Bielsku-Białej pełniąc funkcję kierownika zakładu nie dopełnił obowiązków wynikających z przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, czym naraził pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, co skutkowało przygnieceniem pokrzywdzonego i jego śmiercią.
Jak ustalono oskarżony zatrudniony był w bielskim oddziale skoczowskiej firmy na stanowisku kierownika zakładu, zaś pokrzywdzony – na stanowisku operatora maszyn włókienniczych i ślusarza tego zakładu. Obaj przeszli przeszkolenia w zakresie BHP oraz instruktaże stanowiskowe odpowiednie do zajmowanych stanowisk.
W dniu zdarzenia pokrzywdzony wraz z innymi pracownikami zajmował się naprawą pakowarki hydraulicznej. Gdy znajdował się pod maszyną, usuwając awarię zablokowanego suwaka pakowarki, poprosił kierownika o uruchomienie tłoka celem dopasowania otworów montażowych. Kierownik zapytał pokrzywdzonego czy opuścił część roboczą, a uzyskując potwierdzenie, uruchomił wyłączoną pakowarkę, co spowodowało ruch tłoka, który zgniótł pokrzywdzonego znajdującego się w części roboczej maszyny, co skutkowało jego śmiercią.
Przyczyną zgonu pokrzywdzonego był uraz wielonarządowy. Badanie krwi pobranej od zmarłego wykazało obecność 0,43 promila alkoholu, zaś badanie oskarżonego wykazało, iż był on trzeźwy.
Jako sprawcę wypadku wskazano kierownika zakładu, który uruchomił maszynę bez uprzedniego upewnienia się, iż pokrzywdzony znajduje się poza częścią roboczą maszyny. Ponadto dopuścił on do pracy pracownika w stanie po spożyciu alkoholu. Według biegłego, remont odbywał się niezgodnie z instrukcją BHP.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu, wyjaśnił, iż naprawa maszyny nie została przez niego zlecona, a pracownik samodzielnie przystąpił do jej konserwacji oraz iż w dniu zdarzenia badał pokrzywdzonego alkomatem, który nie wskazał obecności alkoholu. Przyznał, iż przed uruchomieniem maszyny nie sprawdził położenia pokrzywdzonego, a jedynie polegał na jego słowach. Złożył wniosek o dobrowolne poddanie karze bez przeprowadzenia rozprawy.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 220 § 1 kk w zw. z art. 155 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 31 lipca 2013r., godz. 12:10

13 12


Oszustwo na 30 milionów złotych

Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej prowadzi od 10 lipca 2012roku śledztwo, przejęte z Prokuratury Rejonowej Bielsko-Biała – Północ i Bielsko-Biała – Południe w sprawie doprowadzenia wielu firm leasingowych w Polsce w okresie od kwietnia 2008 roku do kwietnia 2012roku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości około30 milionów złotych, tj. o przestępstwo z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk, art. 297 § 1 kk, art. 306 kk, art. 270 § 1 kk i inne.
Prokuratorzy z Wydziału V Śledczego Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej orazpolicjanci pracują od 2 lat nad sprawą zorganizowanej grupy przestępczej o zasięgu ogólnopolskim.Działalność grupy polegała na posługiwaniu się sfałszowaną lub poświadczającą nieprawdę dokumentacją. Zabezpieczeniem przyszłych roszczeń miały być przedmioty leasingu, np.: linia technologiczna, sprzęt budowlany, specjalistyczne maszyny i urządzenia oraz samochody.
Przestępczy proceder trwał od 2008 roku i polegał na uzyskiwaniu środków na pozyskanie nieistniejących maszyn czy urządzeń lub też maszyn o wartości zdecydowanie niższej niż wynikająca z umowy leasingu. Często te same urządzenia lub pojazdy podstawiane były wielokrotnie do różnych leasingów. W przypadku kontroli podmieniane były jedynie tabliczki identyfikujące dany przedmiot. Sprawcy pozorowali też sprzedaż przedmiotów leasingu poprzez nawet kilkunastokrotne podbijanie ich wartości. Ponadto używali specyficznego nazewnictwa przedmiotów, np. zwykła minikoparka na fakturach stawała się specjalistycznym urządzeniem do wykopów, przez co pozornie wielokrotnie wzrastała jej wartość.
Ustalono, że w przestępczy proceder zaangażowanych było około 100 podmiotów gospodarczych z całej Polski, a firmą wiodącą była jedna ze spółek z Bielska-Białej. Współpracujące ze sobą firmy pozorowały wysokie zyski poprzez transfery dużych kwot. Umowy zawierano przez podstawione osoby.
W efekcie prowadzonych czynności na podstawie zgromadzonych przez prokuraturę iPolicjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej dowodów w czasie od 15 do 18 lipca br. zatrzymano 11 osób w wieku od 27-50 lat, którym prokuratorzy przedstawili łącznie 117 zarzutów udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, fałszowania dokumentów w celu wyłudzenia leasingów oraz oszustw w stosunku do mienia wielkiej wartości. Łączna suma spowodowanych przez nich strat wynosi około 30.000.000złotych. Siedmiu podejrzanych decyzją Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej na wniosek Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej zostało tymczasowo aresztowanych. Wobec pozostałych zastosowano środki wolnościowe, tj. dozory policji, zakazy opuszczania kraju połączone z zatrzymaniem paszportów oraz poręczenia majątkowe. Zabezpieczono mienie podejrzanych o wartości blisko 1.000.000złotychm.in. w postaci pieniędzy i luksusowych samochodów.
Za przestępstwa te grozi podejrzanym do 10 lat pozbawienia wolności.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 19 lipca 2013r., godz. 12:05

13 12


Kradzież materiałów budowlanych, rusztowań i elektronarzędzi

W dniu 28 czerwca 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 46 i 25-letnim mężczyznom, którzy we wrześniu 2012 roku w miejscowości powiatu bielskiego skradli materiały budowlane, rusztowania i elektronarzędzia o łącznej wartości około 110.000 złotych.
Jak ustalono firmy budowlane dwóch pokrzywdzonych właścicieli pracowały przy budowie drogi ekspresowej S-69 na odcinku Bielsko-Biała – Żywiec, wykonując prace na rzeczy wykonawcy trasy. Gdy prace zostały wstrzymane z powodu upadłości wykonawcy, firmy pokrzywdzonych zeszły z placu budowy, a sprzęt w postaci rusztowań, elektronarzędzi oraz innych rzeczy został zwieziony do domu, w którym mieszkali pracownicy. Jeden z pracowników – 46-letni oskarżony – zobowiązał się do pilnowania zwiezionego sprzętu w zamian za możliwość pozostania w wynajętym budynku. Pozbawiony pieniędzy oskarżony zaczął sprzedawać przechowywane w domu materiały budowlane. O swoim procederze telefonicznie poinformował innego pracownika pokrzywdzonej firmy – 25-letniego oskarżonego, który przyjechał do 46-letniego oskarżonego i razem zaczęli wyprzedawać inne przedmioty, m.in. rusztowania i elementy rusztowań, elektronarzędzia (agregat prądotwórczy, myjkę spalinową i elektryczną, wiertarkę udarową, młot udarowy, szlifierkę kątową, przedłużacze elektryczne i wiele innych) oraz materiały budowlane m.in. w postaci pędzli, wałków, szpachel, a także kamizelki i szelki ochronne.
Ponadto 25-letni oskarżony włamał się do zamkniętego pomieszczenia w budynku, skąd zabrał trzy szlifierki i kilkanaście wałków do malowania, które następnie wraz z drugim oskarżonym sprzedał.
Ustalono osoby, które nabyły część skradzionych przedmiotów i przeciwko nim toczy się odrębne postępowanie o przestępstwo paserstwa.
Starszy oskarżony przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów, zaś młodszy oskarżony nie przyznał się do zarzucanych czynów i wyjaśnił, iż po wyjeździe z placu budowy nie wracał i nie brał udziału w wyprzedawaniu rzeczy.
46-letni oskarżony był wielokrotnie karany, a zarzucanych czynów dopuścił się w warunkach recydywy. 25-letni oskarżony również był karany sądownie.
Starszemu oskarżonemu za czyny z art. 284 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk i 278 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 grozi kara pozbawienia wolności do lat 7,5, zaś młodszemu oskarżonemu za czyny z art. 279 § 1 kk i 284 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 18 lipca 2013r., godz. 14:35

13 12


Czynna napaść na funkcjonariusza Policji

W dniu 25 czerwca 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 38-letniemu mężczyźnie, który w dniu 15 czerwca 2013 roku w miejscowości powiatu żywieckiego dopuścił się czynnej napaści na funkcjonariusza Policji w czasie pełnienia przez niego obowiązków służbowych.
W dniu zdarzenia pokrzywdzony policjant pełnił służbę w umundurowanym patrolu i wraz z dwoma innymi funkcjonariuszami wykonywał czynności służbowe dotyczące wypadku lotniczego na Górze Żar. Pokrzywdzony zauważył jadących ścieżką czterech motocyklistów, którzy naruszyli obowiązujący zakaz wjazdu na teren leśny. Gdy motocykliści zbliżyli się jeden z funkcjonariuszy wydał pierwszemu z nich – oskarżonemu – polecenie, aby wyłączył silnik i przygotował dokumenty do kontroli. Oskarżony nie zastosował się do tego polecenia i ruszył w kierunku stojącego przed nim pokrzywdzonego policjanta, który w ostatniej chwili zdążył odskoczyć na bok, złapać za kierownicę motocykla i zatrzymać oskarżonego. W tym czasie pozostali motocykliści odjechali z miejsca zdarzenia.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i wyjaśnił, że nie widział znaku dawanego przez funkcjonariusza do zatrzymania się i nie wiedział, że ma do czynienia z policjantem, a także złożył wniosek o dobrowolne poddanie karze bez przeprowadzenia rozprawy. Wyjaśnieniom nie dano wiary, gdyż policjant był w mundurze i dawał motocykliście wyraźne znaki do zatrzymania.
Oskarżony nie był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 223 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 09 lipca 2013r., godz. 10:20

13 12


Próba przekupstwa funkcjonariusza Policji, przez nietrzeźwego kierowcę

W dniu 3 czerwca 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 25-letniemu mężczyźnie, który w dniu 26 marca 2013 roku w miejscowości powiatu żywieckiego prowadził samochód w stanie nietrzeźwym oraz obiecał udzielić korzyści majątkowej funkcjonariuszowi Policji w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.
Jak ustalono policjanci podczas rutynowego patrolu zatrzymali do kontroli oskarżonego. Podczas wykonywania czynności oskarżony zaproponował jednemu z funkcjonariuszy, iż zapłaci mu 1.000 złotych w zamian za odstąpienie od przeprowadzenia badana na stan trzeźwości, a następnie pomimo ostrzeżenia go o konsekwencjach oferowania korzyści majątkowej, ponowił swoją propozycję.
Oskarżony został przebadany przy użyciu alkomatu, zaś wynik badania wykazał, że kierowca był w stanie nietrzeźwym, miał 1,49 promila w wydychanym powietrzu.
Oskarżony przyznał się do prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwym oraz zaprzeczył, aby chciał zapłacić policjantowi za odstąpienie od badań, a także złożył wniosek o dobrowolne poddanie karze bez przeprowadzenia rozprawy.
Oskarżony był karany sądownie.
Oskarżonemu za czyny z art. 178a § 1 kk i art. 229 § 3 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 05 lipca 2013r., godz. 15:00

13 12


Akt oskarżenia przeciwko rodzicom, którzy pozbawili życia niespełna dwuletniego syna

Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej w dniu 28 czerwca 2013 roku w sprawie V Ds. 45/12/S skierowała do Sądu Okręgowego w Katowicach akt oskarżenia przeciwko:
Jarosławowi R. o czyny z art. 148 § 1 kk, art. 233 § 6 kk w zw. z art. 233 § 1 kk, art. 286 § 1 kk w zw. z art. 12 kk oraz art. 263 § 2 kk oraz Beacie Ch. o czyny z art. 148 § 1 kk, art. 233 § 6 kk w zw. z art. 233 § 1 kk, art. 286 § 1 kk w zw. z art. 12 kk tj. o to, że:

  • w okresie od 24 do 27 lutego 2010 roku w Będzinie, działając wspólnie i w porozumieniu, godząc się na pozbawienie życia niespełna dwuletniego syna Szymona R., zaniechali udzielenia mu pomocy, pomimo konieczności natychmiastowego podjęcia leczenia medycznego z powodu rozwijającego się ropnego zapalenia otrzewnej, wywołanego zadanym przez Jarosława R. w dniu 24 lutego 2010 roku silnym ciosem w brzuch, powodującym podbiegnięcia krwawe w obszarze krezki jelita cienkiego, naddarcie jelita oraz perforację ściany jelita cienkiego, manifestowanego silnymi dolegliwościami bólowymi, podwyższoną ciepłotą ciała, nudnościami, wymiotami, przyspieszeniem tętna i oddechu oraz zaburzeniami w oddawaniu moczu, a w dalszej kolejności rozwijającego się śródmiąższowego zapalenia płuc z narastającą dusznością i obniżeniem wydolności oddechowej dziecka, a nadto w dniu 27 lutego 2010 roku Jarosław R. zadał kolejny silny cios pięścią w brzuch, którymi to zachowaniami i zaniechaniem udzielenia pomocy doprowadzili do zgonu dziecka w dniu 27 lutego 2010 roku, którego zwłoki tego samego dnia wywieźli i porzucili w stawie w Cieszynie,
  • w okresie od kwietnia 2010 roku do czerwca 2012 roku w Będzinie, będąc uprzedzonymi o odpowiedzialności karnej za zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy, w toku postępowania administracyjnego prowadzonego przez Urząd Miejski w Będzinie w przedmiocie przyznania dodatku mieszkaniowego i rodzinnego, składali fałszywe oświadczenia, podając, że w skład ich gospodarstwa domowego wchodzi pięć osób, w tym syn Szymon, w sytuacji gdy w chwili składania przedmiotowych oświadczeń Szymon nie żył, wprowadzając w błąd pracowników Urzędu Miejskiego w Będzinie i wyłudzając w ten sposób nienależne dodatki socjalne w łącznej kwocie 3.996,00 złotych,
oraz Jarosława R. o to, że:
  • co najmniej w dniu 23 czerwca 2012 roku w Będzinie w mieszkaniu bez wymaganego zezwolenia posiadał trzy ostre naboje.
Śledztwo w tej sprawie wszczęto 23 marca 2010 roku, po tym jak stawie w Cieszynie w dniu 19 marca 2010 roku ujawniono zwłoki dziecka płci męskiej, nieustalonej tożsamości, tj. w kierunku przestępstwa z art. 148 § 1 kk, i początkowo prowadzono je w Prokuraturze Rejonowej w Cieszynie, a nastepnie przejęto do dalszego prowadzenia w Wydziale V Śledczym Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.
Postanowieniem z dnia 24 kwietnia 2012 roku śledztwo umorzono z powodu niewykrycia sprawcy przestępstwa. Do tego czasu nie ustalono toższamosci dziecka.
Przełom nastąpił w czerwcu 2012 roku, kiedy ustalono rodziców chłopczyka, którymi okazali się Beata Ch. i Jarosław R. – mieszkańcy Będzina. Dnia 24 czewca 2012 roku podjęto postępowanie.
Pokrzywdzonym jest Szymon R., który w chwili śmierci miał 22 miesiące. Obojgu rodzicom przedstawiono zarzuty zabójstwa dziecka, a Sąd zastosował wobec w/w tymczasowe aresztowanie, który to środek zapobiegawczy jest stosowany do chwili obecnej.
Stan faktyczny w śledztwie ustalono na podstawie zeznań świadków, wyjaśnień podejrzanych oraz opinii kryminalistycznych m.in Zakładu Medycyny Sądowej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach i Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie.
W śledztwie przesłuchano 196 świadków i uzyskano łącznie 8 opinii sądowo-medycznych, kryminalistycznych, psychologicznych i psychiatrycznych. Na rozprawie ma zostać przesłuchanych 36 świadków.
Podejrzani nie przyznali się do zabójstwa syna i wzajemnie obciążali się odpowiedzialnością za jego śmierć. Przyznali fakt wywiezienia zwłok dziecka i porzucenia w stawie w Cieszynie. Przyznali się również do składania fałszywych oświadczeń i wyłudzenia zasiłków celowych, tj. rodzinnego i mieszkaniowego.
Biegli w opinii sądowo-psychiatrycznej nie znaleźli podstaw zakwestionowania poczytalności podejrzanych.
Za zarzucane przestępstwa grozi im kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 01 lipca 2013r., godz. 08:20

13 12


Umorzenie postępowania w sprawie zabójstwa w Grodźcu

W dniu 20 czerwca 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej wniosek o umorzenie postępowania karnego przeciwko 34-letniemu Aleksandrowi W., który prawdopodobnie w dniu 28 grudnia 2012 roku w Grodźcu powiatu bielskiego pozbawił życia swojego ojca i macochę, a także wniosek o zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w odpowiednim, zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
W dniu 28 grudnia 2012 roku podczas interwencji policji w domu podejrzanego funkcjonariusze ujawnili zwłoki kobiety, a następnie przeszukując dom natrafili na mężczyznę mierzącego do nich z długolufowej broni palnej. Mężczyzna wystrzelił w kierunku policjantów, a następnie zaczął zbliżać się do nich, trzymając w ręku długi nóż. Wykorzystując zamieszanie udało mu się zbiec z budynku. W pobliskim garażu obok samochodu ujawniono również zwłoki mężczyzny – ojca podejrzanego. Ustalono, iż Aleksander W. zadał pokrzywdzonym po kilkanaście ciosów nożem, a następnie usiłował zatrzeć ślady oraz wywieść zwłoki ofiar.
Za podejrzanym natychmiast zostały podjęte czynności poszukiwawcze. W wyniku tych działań – podjętych zarówno w kraju jak i za granicą – został on zatrzymany na terenie Słowacji na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA).
Aleksander W. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów podwójnego zabójstwa. Wykonane badania kryminalistyczne, wyjaśnienia podejrzanego i zeznania świadków potwierdziły przebieg zdarzenia, sprawstwo podejrzanego i wykluczyły udział innych osób w zabójstwie.
Według biegłych psychiatrów stwierdzone u Aleksandra W. cechy osobowości i zaburzenia psychiczne powodują, że dokonując zarzucanych mu czynów działał w warunkach zniesionej poczytalności, a tym samym miał zniesioną zdolność rozumienia ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem, a także że w aktualnym stanie zdrowia nie jest zdolny do udziału w czynnościach procesowych i wymaga umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym, bowiem w przypadku pozostawania przez niego na wolności w obecnym stanie psychicznym istnieje wysokie i realne prawdopodobieństwo dokonania przez niego z przyczyn chorobowych takich samych lub podobnych czynów.
Podejrzany nie był karany sądownie.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 01 lipca 2013r., godz. 08:05

13 12


Nieumyślne spowodowanie śmierci pokrzywdzonego

W dniu 19 czerwca 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 28-letniemu mężczyźnie, który w dniu 12 stycznia 2013 roku w miejscowości powiatu żywieckiego nieumyślnie spowodował śmierć pokrzywdzonego.
Jak ustalono oskarżony i pokrzywdzony w krytycznym dniu podjęli pracę w masywie leśnym, polegającą na zrywce drzewa bukowego przy użyciu ciągnika. Oskarżony pracował jako operator ciągnika, a pokrzywdzony jako pilarz. Przed wyjazdem do miejsca pracy operator zdemontował w ciągniku lewe drzwi dla lepszego wchodzenia i wychodzenia z pojazdu. Oskarżony udostępnił ciągnik pokrzywdzonemu, który – pomimo tego, iż nie posiadał przeszkolenia do jego prowadzenia – jechał nim do lasu. Po przyjeździe na miejsce wycinki do ciągnika dopięto za pomocą łańcuchów kilka drzew, po czym oskarżony przy pomocy ciągnika rozpoczął zrywkę drzewa drogą w dół składu. W trakcie jazdy zorientował się, że w ciągniku brakuje dwóch łańcuchów, więc zatrzymał pojazd i nie wyłączając silnika oddalił się w poszukiwaniu łańcuchów. W tym czasie do ciągnika wszedł pokrzywdzony i zaczął zjeżdżać w dół bardziej stromą drogą. Gdy oskarżony dogonił pojazd zobaczył, że jest on przewrócony na lewy bok, a pod nim leży przygnieciony pokrzywdzony. W wyniku doznanych obrażeń ciała pokrzywdzony poniósł śmierć na miejscu.
Ustalono, że przyczyną wypadku było podjęcie przez pokrzywdzonego wykonywania pracy nie wchodzącej w zakres jego obowiązków, do których nie miał przygotowania zawodowego, jak również wjechanie przez niego na obszar zagrożony, a także niewłaściwe zabezpieczenie przez oskarżonego ciągnika z włączonym silnikiem oraz zdemontowanie przez niego drzwi stanowiących zabezpieczenie operatora przed wypadnięciem z klatki. Oskarżony poprzez pozostawienie bez nadzoru, a tym samym udostępnienie pokrzywdzonemu załączonego ciągnika leśnego, wiedząc, że nie posiada do tego ani uprawnień ani też odpowiedniego przeszkolenia, naraził go na utratę życia lub zdrowia. Pozostawienie maszyny czy urządzenia będącego w ruchu bez nadzoru jest niezgodne z § 59 pkt 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 roku w sprawie ogólnych przepisów BHP.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu oraz złożył wniosek o dobrowolne poddanie karze bez przeprowadzenia rozprawy.
Oskarżonemu za czyn z art. 155 kk grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 01 lipca 2013r., godz. 08:00

13 12


Pochowano ujawnione szczątki

Prokuratura Rejonowa w Cieszynie prowadziła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci co najmniej 14 osób, których szczątki ujawniono podczas prac melioracyjnych w dniu 12 kwietnia 2013 roku w Ochabach Wielkich. Postanowieniem z dnia 6 czerwca 2013 roku śledztwo umorzono.
W toku postępowania ustalono, iż pod koniec II Wojny Światowej przy szosie prowadzącej od Skoczowa do Dębowca urządzono zbiorową mogiłę żołnierzy Radzieckich poległych na pobliskim froncie. Początkiem lat 50-tych XX wieku dokonano ekshumacji szczątków żołnierzy w celu ich pochowania na cmentarzu parafialnym w Skoczowie. Ziemia kopana była ręcznie, a wydobyte szczątki, głównie czaszki, umieszczano w drewnianych trumnach i pochowano je na cmentarzu. Tymczasem w trakcie wykonywania robót ziemnych przy budowie studzienki ściekowej w dniu 12 kwietnia 2013 roku odkryte zostały ludzkie kości, stanowiące zdekompletowane szkielety pochodzące prawdopodobnie od co najmniej 14 osób. Według biegłego patomorfologa analizowane szczątki mogły przebywać w ziemi nawet przez okres 60 lat. Przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie wskazuje, że w ujawnionej mogile pochowani zostali polegli żołnierze Radzieccy, których szczątki pozostały w ziemi z powodu niedokładnie przeprowadzonej ekshumacji.
Szczątki ludzkie zostały przekazane do dyspozycji Urzędu Miejskiego w Skoczowie, który zajmie się ich pochówkiem.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 19 czerwca 2013r., godz. 07:30

13 12


Przedłużenie śledztwa i aresztu w sprawie zabójstwa Szymona z Cieszyna

Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej informuje, że Prokurator Apelacyjny w Katowicach postanowieniem z dnia 7 czerwca 2013 roku przedłużył do 23 lipca 2013 roku śledztwo w sprawie przeciwko Jarosławowi R. oraz Beacie Ch. podejrzanym o zabójstwo syna – 22-miesięcznego Szymona R., którego zwłoki ujawniono w dniu 19 marca 2010 roku w Cieszynie.
Postanowieniem z dnia 12 czerwca 2013 roku Sąd Apelacyjny w Katowicach /jako właściwy do rozpoznania wniosku o przedłużenie tymczasowego aresztowania na okres powyżej 12 miesięcy/, przedłużył okres tymczasowego aresztowania wobec obojga podejrzanych do dnia 23 lipca 2013 roku.
W poprzednim komunikacie omyłkowo wskazano, iż wnioski zostaną skierowane do Sądu Okręgowego w Katowicach, choć ich adresatem był Sąd Apelacyjny w Katowicach.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 13 czerwca 2013r., godz. 14:45

13 12


Wnioski o kolejne przedłużenie śledztwa i aresztu w sprawie zabójstwa Szymona z Cieszyna

Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej informuje, że w dniu 5 czerwca 2013 roku zostanie skierowany do Prokuratora Apelacyjnego w Katowicach wniosek o przedłużenie do dnia 23 lipca 2013 roku śledztwa w sprawie przeciwko Jarosławowi R. oraz Beacie Ch. podejrzanych o zabójstwo syna – 22-miesięcznego Szymona R., którego zwłoki ujawniono w dniu 19 marca 2010 roku w Cieszynie.
Zostaną też skierowane do Sądu Okręgowego w Katowicach wnioski o przedłużenie tymczasowego aresztowania wobec obojga podejrzanych na okres do 23 lipca 2013 roku.
Powodem powyższego jest złożenie, po końcowym zaznajomieniu podejrzanych i ich obrońców, wniosków o uzupełnienie śledztwa poprzez przesłuchanie wskazanych świadków i przeprowadzenie konfrontacji.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 04 czerwca 2013r., godz. 14:35

13 12


Nie wywiązywanie się z umów na wykonanie i montaż mebli

W dniu 18 marca 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 52-letniemu mężczyźnie i 54-letniej kobiecie, którzy w okresie od lipca 2011 roku do stycznia 2013 roku w Bielsku-Białej zawarli cztery umowy na wykonanie i montaż mebli nie wywiązując się z tych umów, czym doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem swoich klientów w kwocie prawie 37.000 złotych.
Jak ustalono oskarżona prowadziła firmę wykonującą meble na zamówienie, w której pracownikiem był oskarżony. Pomimo tego, iż firma ta nie funkcjonowała dobrze, a właścicielka zaczęła mieć kłopoty finansowe, oskarżeni przyjmowali zlecenia od klientów, pobierali od nich zaliczki na wykonanie mebli, po czym nie wywiązywali się z zawartych umów, wielokrotnie zwodzili klientów i odraczali terminy wykonywania usług, aż w końcu nie wykonywali ich wcale oraz nie zwracali klientom wpłaconych zaliczek. Oskarżeni fakt niewywiązywania się z umów tłumaczyli tym, iż oskarżony – jedyna osoba wykonująca w firmie meble – zachorował, jednak znajdował się on na zwolnieniu lekarskim już w momencie przyjmowania zleceń.
Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów.
Oskarżonym za czyny z art. 286 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 23 kwietnia 2013r., godz. 13:20

13 12


Przelewając benzynę, spowodował pożar

W dniu 19 marca 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 53-letniemu mężczyźnie, który w dniu 6 września 2012 roku w Żywcu przelewając benzynę spowodował pożar zagrażający życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu wielkich rozmiarów.
Jak ustalono oskarżony przelewając w mieszkaniu w budynku wielorodzinnym benzynę z kanistra do dmuchawy spalinowej doprowadził do zapalenia się oparów etyliny od płonącej świecy. W wyniku powstałego pożaru poważnych obrażeń ciała w postaci oparzeń doznało dwóch członków rodziny oskarżonego.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu oraz złożył wniosek o dobrowolne poddanie karze bez przeprowadzenia rozprawy.
Oskarżonemu za czyn z art. 163 § 2 kk i 157 § 3 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 16 kwietnia 2013r., godz. 11:40

13 12


Podpalenie stodoły

W dniu 19 marca 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 21-letniemu mężczyźnie, który w dniu 15 grudnia 2012 roku w miejscowości powiatu żywieckiego podpalił stodołę.
Jak ustalono oskarżony zapalniczką podpalił siano znajdujące się w środku stodoły, wywołując w ten sposób pożar zagrażający mieniu w wielkich rozmiarach, powodując całkowite spalenie stodoły oraz znajdujących się w niej rzeczy. Pokrzywdzony oszacował straty na łączną kwotę 60.000 złotych.
Dzięki szybkiej akcji straży pożarnej nie doszło do rozprzestrzenienia ognia na inne budynki.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu, opisał zdarzenie, nie potrafił jednak wyjaśnić powodów swojego zachowania.
Oskarżony był już karany sądownie.
Oskarżonemu za czyn z art. 163 § 1 pkt 1 kk i 288 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 16 kwietnia 2013r., godz. 10:15

13 12


Czynna napaść na funkcjonariuszy Policji

W dniu 5 marca 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 41-letniemu mężczyźnie, który w dniu 18 listopada 2012 roku w miejscowości powiatu żywieckiego dopuścił się czynnej napaści na funkcjonariuszy Policji.
W dniu zdarzenia dwaj funkcjonariusze Policji zostali wysłani na interwencję domową. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia policjanci ustalili, iż oskarżony wrócił do domu w stanie nietrzeźwości i wywołał awanturę. W związku z agresywną postawą oskarżonego podczas zatrzymania, policjanci próbowali go obezwładnić. W czasie szamotaniny oskarżony bił ich rękoma i kopał, a następnie przywołał swojego psa rasy Doberman i wydał mu komendę „bierz ich, zagryź”, w wyniku czego pies ugryzł jednego z funkcjonariuszy.
Jeden z policjantów doznał stłuczenia głowy i prawego barku, zaś drugi – rany kąsanej prawego podudzia.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i wyjaśnił, że był pod wpływem alkoholu i bał się zatrzymania i powrotu do więzienia.
Oskarżony był już karany sądownie.
Oskarżonemu za czyny z art. 223 § 1 kk i 224 § 2 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 11 kwietnia 2013r., godz. 13:35

13 12


Wypadki drogowe

W dniach 1 i 5 marca 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akty oskarżenia przeciwko 51 i 23-letnim mężczyznom, którzy doprowadzili do wypadków drogowych w powiecie żywieckim.
W pierwszej sprawie w dniu 1 grudnia 2012 roku z Żywcu 51-letni oskarżony kierując w stanie nietrzeźwości samochodem ciężarowym nie dostosował prędkości jazdy do panujących warunków drogowych i najechał na tył poprzedzającego go samochodu osobowego, po czym zjechał na lewy pas jezdni i zderzył się z innym samochodem osobowym, którym jechały dwie pokrzywdzone, a następnie uderzył w zaparkowany na lewym poboczu samochód dostawczy. Samochód pokrzywdzonych z kolei uderzył w inny samochód, w wyniku czego na skutek doznanych obrażeń pasażerka zmarła, zaś kierująca pojazdem doznała poważnych obrażeń ciała.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, iż pił alkohol dnia poprzedniego i nie sądził, iż nadal znajduje się w stanie nietrzeźwości. Wyjaśnił również, iż widział, że przed nim zatrzymały się samochody i podjął manewr hamowania, jednak nie udało mu się uniknąć wypadku.
W drugiej sprawie w dniu 4 grudnia 2012 roku w miejscowości powiatu żywieckiego 23-letni oskarżony również nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych i utracił panowanie nad prowadzonym samochodem dostawczym, zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia z jadącym z naprzeciwka innym samochodem dostawczym. W wyniku wypadku pokrzywdzony kierowca doznał ciężkich obrażeń ciała.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze bez przeprowadzenia rozprawy.
Starszemu oskarżonemu za czyn z art. 177 § 2 kk w zw. z art. 178 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 12, zaś młodszemu za czyn z art. 177 § 1 kk – kara pozbawienia wolności do lat 3.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 09 kwietnia 2013r., godz. 14:10

13 12


Kradzież pieniędzy z Pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej

W dniu 28 lutego 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 50-letniej kobiecie, która w okresie od 17 września 2001 roku do 16 maja 2011 roku w Bielsku-Białej pełniąc funkcję kasjera oraz skarbnika Pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej jednej z bielskich spółek wyprowadziła środki pieniężne na łączną kwotę 261.510 złotych.
Jak ustalono oskarżona pracowała w spółce prawie 24 lat, do momentu ujawnienia przez zarząd spółki przestępczego procederu i jej zwolnienia z pracy. Metodą wyprowadzania środków pieniężnych z Pracowniczej Kasy było wpisywanie w raportach kasowych na podstawie dowodów KP (kasa przyjmie) i KW (kasa wyda) właściwych kwot wpłat i wypłat gotówkowych i jednoczesne zaniżanie sum operacji i stanu gotówki w kasie. Oskarżona popełniała błędy przy sumowaniu wpłat i wypłat, zaś w raportach wykazywała zaniżone salda, co pozwoliło w okresie od 2001 roku do 2011 roku na wycofanie środków pieniężnych w wysokości 259.510 złotych. Oskarżona będąc osobą uprawnioną do wystawiania dokumentów księgowych w postaci raportów kasowych poświadczyła w prawie 350 dokumentach nieprawdę co do uzyskanych wpłat gotówkowych od członków kasy i wypłacanej przez nich gotówki, co miało znaczenie prawne w zakresie rozliczeń finansowych Pracowniczej Kasy oraz określenia jej aktywów. Raporty kasowe sporządzała i podpisywała oskarżona.
Nadto oskarżona w dniu 16 kwietnia 2010 roku dokonała w banku wypłaty gotówki w wysokości 33.000 złotych, a wpłaciła do Pracowniczej Kasy sumę 31.000 złotych, co spowodowało niedobór środków w kwocie 2.000 złotych.
Z opinii biegłego rewidenta wynika, iż wyprowadzenia majątku Pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej przy bielskiej Spółce Akcyjnej było możliwe, ponieważ w tym okresie nie prowadzono ksiąg rachunkowych, dzienników, zestawień obrotów i sald, nie przeprowadzono inwentaryzacji składników majątkowych i nie sprawowano odpowiedniej kontroli.
Oskarżona przyznała się do przywłaszczenia pieniędzy jedynie w kwocie 100.000 złotych i opisała mechanizm wyprowadzania pieniędzy z kasy, które były przez nią zabierane. Nadto oświadczyła, iż pieniądze wydawała na codzienne wydatki i obecnie wszystkie pieniądze wydała i nie ma żadnego majątku.
Oskarżona nie była uprzednio karana sądownie.
Oskarżonej za czyny z art. 284 § 2 kk w zw. z art. 294 § 1 kk i art. 271 § 1 i 3 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 11 marca 2013r., godz. 11:30

13 12


Lekceważenie przepisów BHP przyczyną wypadku ze skutkiem śmiertelnym

W dniu 28 lutego 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko trzem mężczyznom w wieku 37, 36 i 27 lat, którzy w dniach 16-17 lipca 2012 roku w Bielsku-Białej, nie dopełnili obowiązków wynikających z przepisów bezpieczeństwa i higieny, czym narazili swoich pracowników na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zaś obrażenia doznane w wyniku wypadku przy pracy w dniu 17 lipca 2012 roku jednego z pokrzywdzonych skutkowały jego śmiercią.
Jak ustalono Przedsiębiorstwo Komunalne Therma Sp. z o.o. przystąpiło do przebudowy istniejącej sieci cieplnej przy ulicy Grażyńskiego w Bielsku-Białej. Od 12 lipca 2012 roku pracownicy wybranej w trybie ustawy o zamówieniach publicznych Spółki z o.o. z Torunia – brygadzista, dwóch monterów i inni pracownicy budowlani – przystąpili do wykonywania prac, w tym także wykopów przy użyciu sprzętu ciężkiego. W dniu 17 lipca 2012 roku zostały odsłonięte fundamenty komory oraz ściana oporowa ciągu schodów. Po wykonaniu pracy przez koparkę trzech pracowników weszło do wykopu, przy czym jeden z nich wybierał ziemię na wysokości schodów i podsypywał ją dalej, gdzie sięgało ramię koparki. W pewnym momencie schody osunęły się na bok i został on przygnieciony. Pozostali pracownicy próbowali podnieść schody przy użyciu koparki. Wydobyto nieprzytomnego pokrzywdzonego, lecz mimo przeprowadzonej przez lekarza pogotowia akcji reanimacyjnej stwierdzono zgon. Przyczyną śmierci pokrzywdzonego były obrażenia wielonarządowe.
Na miejscu zdarzenia dokonano oględzin, stwierdzając brak jakichkolwiek zabezpieczeń ścian wykopu. Z protokołu kontroli Państwowej Inspekcji Pracy wynika, iż przyczyną wypadku był brak zabezpieczenia ściany wykopu od strony gruntu obciążonego biegiem schodów i wykonanego na nim muru z cegły, brak projektu rozbiórki części schodów i brak instrukcji bezpiecznego wykonywania prac, a także brak przeszkolenia brygadzisty w dziedzinie BHP dla pracodawców i osób kierujących pracownikami oraz brak poddania pracowników dokonujących prac udokumentowanemu instruktażowi stanowiskowemu w zakresie BHP przed rozpoczęciem pracy.
Ustalono, iż 27-letni oskarżony na terenie budowy pełnił funkcję majstra, któremu podlegał 36-letni oskarżony pełniący funkcję brygadzisty. Według biegłego zarówno brygadzista, jak i majster, nie dopełnili swoich obowiązków służbowych w zakresie zleconych im zadań w postaci nadzoru i kontroli nad prowadzonymi pracami, nie przestrzegali konieczności zabezpieczenia prac zarówno pod względem technicznym, organizacyjnym, jak i osobowym, dopuszczając do pracy osoby nie posiadające właściwej wiedzy z zakresu BHP w wykopie niezabezpieczonym, wykonanym niezgodnie z planem BiOZ, co miało związek przyczynowo-skutkowy z zaistnieniem wypadku. W zakresie odpowiedzialności pracodawcy – 37-letni prezes zarządu spółki wykonującej prace nie zapewnił przeszkolenia z zakresu BHP dla osób kierujących pracownikami, zaniechał przeszkolenia stanowiskowego pracowników, nie zapewnił pracownikom wystarczającej wiedzy z zakresu wykonywania czynności, w tym pracy w obszarze wykopu i w wykopie, nie sporządził wykazu prac wymagających asekuracji, nie zapewnił asekuracji, a także godził się na przeprowadzenie Instruktażu Ogólnego pokrzywdzonemu przez osobę nie posiadającą odpowiednich kwalifikacji.
Powyższe ustalenia spowodowały przedstawienie zarzutów brygadziście i majstrowi w zakresie śmiertelnego wypadku przy pracy pokrzywdzonego oraz narażenia pozostałych pracowników znajdujących się w wykopie na niebezpieczeństwo wystąpienia podobnego skutku. Obaj oskarżeni przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów.
Oskarżony pracodawca nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu narażenia pracowników na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Oskarżonym za czyny z art. 220 § 1 kk i art. 155 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 07 marca 2013r., godz. 14:40

13 12


Pijany kierowca wręczył łapówkę

W dniu 16 stycznia 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Rejonowego w Żywcu akt oskarżenia przeciwko 41-letniemu mężczyźnie, który w dniu 11 grudnia 2012 roku w miejscowości powiatu żywieckiego kierował samochód w stanie nietrzeźwości oraz udzielił funkcjonariuszom Policji korzyść majątkową w kwocie 150 złotych.
W nocy z 10 na 11 grudnia 2012 roku funkcjonariusze oznakowanego patrolu Policji zatrzymywali kierowcę samochodu osobowego. Gdy kierowca ten nie zatrzymał się do kontroli, tylko kontynuował jazdę, funkcjonariusze podjęli pościg za samochodem, doprowadzając do zatrzymania pojazdu. Podczas badania alkomatem okazało się, iż kierowca znajdował się w stanie nietrzeźwości. Po badaniu zwrócił się on do funkcjonariuszy, aby go puścili i przekazał im pieniądze, wkładając je do notatnika służbowego policjanta. Wówczas funkcjonariusze poinformowali go, iż wręczenie korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności służbowej jest przestępstwem. W chwili gdy oskarżony zaproponował, iż przywiezie więcej pieniędzy, został zatrzymany. Pomimo to pijany kierowca nadal usiłował przekonać funkcjonariuszy, aby go puścili, proponując coraz większe kwoty pieniędzy.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się odpowiedzialności karnej.
Oskarżonemu za czyn z art. 229 § 3 kk i art. 178a § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 21 lutego 2013r., godz. 13:45

13 12


Umorzenie dwóch postępowań w sprawie zabójstwa

W dniu 10 stycznia 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Cieszynie umorzyła dwa postępowania w sprawie zabójstwa 16-letniej dziewczyny – z uwagi na śmierć sprawcy i samobójstwa 19-letniego sprawcy. Zwłoki obojga nastolatków ujawniono 10 marca 2011 roku na klatce schodowej domu w Cieszynie.
W toku śledztwa ustalono, że młodzi ludzie od około roku byli parą, jednak w ostatnim czasie ich relacje były konfliktowe. Mężczyzna był zaborczy i zazdrosny o swoją dziewczynę, manipulował nią, wymuszał podporządkowanie szantażem emocjonalnym i groźbami, był agresywny, a w końcu zaczął stosować przemoc fizyczną. Dziewczyna chciała wielokrotnie zerwać ten toksyczny związek, jednak była bardzo zaangażowana emocjonalnie i miała nadzieję, że partner, którego kocha, zmieni swoje postępowanie. W trakcie trwania ich relacji pokrzywdzona podporządkowywała się wymaganiom swojego partnera, dostosowywała się do jego oczekiwań, w celu utrzymania ich związku. Wskutek oddziaływań 19-latka, jego silnej kontroli i dążenia do izolacji dziewczyny, zmieniła ona swój tryb życia oraz relacje z otoczeniem. Nadto mężczyzna kilkukrotnie groził pokrzywdzonej, iż jeśli nie będzie z nim to popełni samobójstwo, ale najpierw ją zabije.
Z ustaleń śledztwa wynika, że krytycznego dnia 19-letni mężczyzna zakupił w sklepie nóż i udał się na spotkanie ze swoją dziewczyną, które – według świadków – przebiegało spokojnie. Następnie dziewczyna udała się do swojego miejsca zamieszkania. Mężczyzna używając noża kuchennego zadał wiele ran kłutych i ciętych dziewczynie, co spowodowało jej śmierć na miejscu, a następnie sam wielokrotnie dźgnął się nożem, doprowadzając do swojej śmierci.
W wyniku sekcji zwłok pokrzywdzonej ujawniono, zadanych z dużą siłą, sześć ran kłutych grzbietu, osiem ran kłutych klatki piersiowej oraz cztery rany kłuto-cięte na przedramieniu i ramieniu lewym. Przyczyną zgonu były doznane mnogie rany z uszkodzeniem narządów wewnętrznych wraz z następowym wykrwawieniem. Przyczyną zgonu 19-latka były doznane rany kłute brzucha z uszkodzeniem aorty i dużych naczyń wraz z następowym, masywnym krwotokiem wewnętrznym.
Uzyskana opinia toksykologiczno-sądowa wyklucza, aby młodzi ludzie w chwili zgonu byli pod wpływem alkoholu lub pod działaniem leków, narkotyków lub innych trucizn.
Szereg przeprowadzonych opinii wykluczyły uczestnictwo w zdarzeniu osób trzecich oraz potwierdziły, iż sprawcą zabójstwa był 19-latek, który następnie popełnił samobójstwo, a nadto iż pokrzywdzona broniła się, próbowała unikać ciosów oraz uciekać, odwracając się od sprawcy.
Biegli stworzyli profile psychologiczne zarówno pokrzywdzonej, jak i sprawcy. Z ich opinii wynika, iż pokrzywdzona była atrakcyjną dziewczyną, dobrze radziła sobie z trudnościami, była osobą asertywną, ale też empatyczną i wrażliwą na problemy innych ludzi. Jej stan psychiczny wskutek przedłużającego się konfliktu z chłopakiem był coraz bardziej niekorzystny, zaczęła się izolować, stała się drażliwa i płaczliwa. Z kolei chłopak był osobą przeciętnie rozwijającą się pod względem intelektualnym. Od początku znajomości ujawniał silne zaangażowanie uczuciowe w związek z pokrzywdzoną. W miarę trwania znajomości nasilała się jego kontrola nad dziewczyną oraz drastyczne ograniczanie jej codziennej aktywności, a uporczywe prześladowanie i nękanie zaczęło przybierać coraz bardziej skrajne formy. Przyniesienie noża na spotkanie z dziewczyną lub jego zakup po ich doraźnym konflikcie wskazuje, że sprawca rozważał możliwość posłużenia się nim. W ocenie biegłych działał on w stanie silnego wzburzenia wywołanego długotrwałym przeciążeniem sytuacją trudną, jaką stanowiły nasilające się problemy w ich związku.
Postanowienia o umorzeniu są prawomocne.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 30 stycznia 2013r., godz. 15:30

13 12


Sprostowanie
Prokuratury Okręgowej w Bielsku- Białej
do artykułu w Kronice Beskidzkiej dotyczącego sprawy Aleksandra W.

W związku z artykułem prasowym zatytułowanym „Morderca w słowackim szpitalu” autorstwa mk zamieszczonym w Nr 3 tygodnika „Kronika Beskidzka” stwierdzam, że znajdują się w nim informacje nieprawdziwe wprowadzające czytelnika w błąd i dlatego

na zasadzie art. 31 ust. 1 Ustawy z dnia 26 stycznia 1984r. Prawo prasowe
wnoszę o:
opublikowanie w najbliższym numerze poniższego Sprostowania :

  1. nieprawdziwe są informacje, podważające „szybkość” bielskich prokuratorów w prowadzonym śledztwie Prokuratury Rejonowej Bielsko-Biała- Północ o sygn. 3 Ds. 1929/12. Działania poszukiwawcze podjęto niezwłocznie, a wymagane decyzje wydano i uzyskano w możliwie najkrótszym czasie wynikającym z procedury karnej.
    Kalendarium wydarzeń w tej sprawie było następujące: zwłoki pokrzywdzonych ujawniono wieczorem dnia 28.12.2012r. Śledztwo w sprawie zabójstwa Andrzeja i Marii W. wszczęto 31.12.2012r. Ponieważ Aleksander W. zbiegł z miejsca zdarzenia i ukrył się przed organami ścigania a poszukiwania nie przyniosły rezultatu, dnia 4.01.13r. wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów podwójnego zabójstwa oraz skierowano do Sądu Rejonowego w Bielsku- Białej wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Sąd Rejonowy w Bielsku- Białej w dniu 8.01.13r. zastosował tymczasowe aresztowanie, a prokurator wydał list gończy. Potwierdzenie pobytu Aleksandra W. na terenie Słowacji nastąpiło 8.01.13r. w związku z czym dnia 9.01.13r. Prokurator Okręgowy w Bielsku- Białej skierował do Sądu Okręgowego w Bielsku- Białej wniosek o wydanie europejskiego nakazu aresztowania, a Sąd wydał ENA dnia 10.01.13r. Niezwłocznie przekazano ENA do wykonania słowackim organom ścigania i jeszcze tego dnia w Żylinie Aleksander W. został tymczasowo aresztowany.
  2. nieprawdą jest, że „ szefową” Prokuratury Okręgowej jest Joanna Niewiara. Prokuratorem Okręgowym w Bielsku- Białej jest Katarzyna Kuklis, zaś Joanna Niewiara pełni funkcję Prokuratora Rejonowego Bielsko- Biała-Północ.
  3. nieprawdziwa jest informacja, zawarta w końcowej części artykułu, a dotycząca okoliczności ucieczki Aleksandra W. w dniu 28.12.12.r. i tego że pogroził policjantom wiatrówką. Tego dnia w godzinach wieczornych podjęto interwencję na wniosek siostry Aleksandra W. Policjanci penetrowali budynek w kompletnych ciemnościach, ujawnili zwłoki jednej osoby. Aleksander W. nie reagował na wezwania do otwarcia drzwi, a kiedy je wyważono, oddał strzał do policjantów z broni i zbiegł w kierunku sadu i pobliskiego lasu.

Zastępca Prokuratora Okręgowego
Małgorzata Borkowska


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 29 stycznia 2013r., godz. 13:45

13 12


Kobieta pod wpływem amfetaminy, sprawczynią śmiertelnego potrącenia dwóch 10 latków

W dniu 14 stycznia 2013 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Północ w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej obejmujący dwa zarzuty akt oskarżenia przeciwko 21-letniej kobiecie, która w dniu 10 października 2012 roku w Kozach znajdując się pod wpływem amfetaminy, kierując samochodem osobowym z prędkością przekraczającą dozwoloną w tym miejscu prędkość i nadmierną w stosunku do własnych umiejętności w prowadzeniu pojazdu, nie zachowała szczególnej ostrożności w trakcie wykonywania manewru zbliżania się do prawidłowo oznakowanego przejścia dla pieszych, zaniechała należytej obserwacji tego miejsca i zachowań pieszych oraz zaniechała dostosowania prędkości pojazdu do sytuacji drogowej, wskutek czego nie podjęła właściwych manewrów dających możliwość uniknięcia potrącenia prawidłowo poruszających się po przejściu dla pieszych dwóch 10-letnich chłopców, spóźniając się z podjęciem decyzji o wykonaniu manewru obronnego przy prędkości około 98 km/h i potrąciła pokrzywdzonych, którzy doznali wielonarządowych obrażeń skutkujących zgonem.
Jak ustalono krytycznego dnia oskarżona po zjedzeniu śniadania około godziny 8:00 zażyła w celach pobudzających środek odurzający w postaci amfetaminy. Około godziny 13:40 oskarżona przejeżdżała przez miejscowość Kozy. Dojeżdżając do przejścia dla pieszych spostrzegła tuż przed samochodem dwójkę dzieci. W tym momencie nacisnęła hamulec i nastąpiło potrącenie przednią częścią pojazdu przechodzących chłopców. Jeden z nich poniósł śmierć na miejscu, zaś drugi w szpitalu.
Biegły uznał, iż bezpośrednią przyczyną wypadku było poruszanie się oskarżonej z nadmierną prędkością zbliżoną do 98 km/h. Materiał dowodowy nie wskazuje, aby oskarżona przed potrąceniem pokrzywdzonych wykonała manewry obronne. Nie stwierdzono też, aby miała ona w jakikolwiek sposób ograniczoną widoczność przedpola jazdy, zaś dzieci znajdując się w odległości około 106 metrów od nadjeżdżającego samochodu w sposób prawidłowy rozpoczęły przemieszczanie się przez jezdnię w obszarze wyznaczonego i oznakowanego przejścia dla pieszych. W ocenie biegłego nie spowodowały one powstania stanu zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i nie przyczyniły się do zaistnienia wypadku drogowego.
W ocenie biegłych oskarżona w chwili zdarzenia pozostawała pod wpływem amfetaminy, bowiem psychostymulujące działanie tego środka odurzającego jest wielogodzinne. Wskazali oni, że kierowca po przyjęciu amfetaminy jest nadmiernie pobudzony i nabiera przesadnego przekonania o swoich umiejętnościach, co skutkuje agresywną i ryzykowną jazdą. Traci zdolność obiektywnej oceny sytuacji na drodze, co zwiększa znacznie ryzyko wypadku. Silne pobudzenie pojawia się po około 10-60 minut od zażycia narkotyku, trwa 2-3 godziny, zwiększona aktywność układu nerwowego utrzymuje się nawet do 8-10 godzin po spożyciu. Po tym następuje gwałtowny spadek sił fizycznych i psychicznych, stan wyczerpania i przygnębienia, senność, obniżenie nastroju, wahania nastroju, zanik poczucia własnej wartości, obniżenie napięcia mięśni, spowolnienie psychoruchowe. Taki stan należy wiązać z obniżeniem sprawności w zakresie kierowania pojazdem. Zażycie amfetaminy skutkujące pojawieniem się we krwi badanej osoby stężenia przekraczającego progowe stężenie efektywne, za jakie uznaje się wartość 50 ng/ml, jest równoznaczne z realnym wpływem wykrytego środka na funkcje układu nerwowego. Oznaczone stężenie amfetaminy we krwi pobranej od oskarżonej po upływie prawie 4,5 godziny od wypadku drogowego wynosiło 170 ng/ml.
Biegli psychiatrzy nie stwierdzili u oskarżonej cech uzależnienia ani od narkotyków ani do alkoholu. W ich ocenie była ona w pełni poczytalna.
Oskarżona początkowo przyznawała się do popełnienia zarzucanych jej czynów, wyjaśniając, iż oślepiło ją słońce. Następnie zmieniła ona stanowisko, nie przyznając się do popełnienia zarzutów.
Oskarżona nie była karana sądownie.
Oskarżonej za czyny z art. 178a § 1 kk i art. 177 § 2 kk w zw. z art. 178 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 12.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 21 stycznia 2013r., godz. 12:25

13 12


Akt oskarżenia przeciwko sprawcom fałszywego alarmu bombowego

W dniu 28 grudnia 2012 roku Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko trzem mężczyznom w wieku od 29 do 31 lat, którzy w dniu 19 września 2012 roku o godz. 8:45 telefonicznie powiadomili pracownika Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej o podłożeniu w budynku ładunku wybuchowego.
Jak ustalono jeden z oskarżonych miał wyznaczoną rozprawę w Sądzie na dzień 19 września 2012 roku. Ponieważ obawiał się wymierzenia mu surowej kary, wspólnie z kolegami zaplanował, iż zadzwonią do Sądu z informacją o podłożeniu ładunku wybuchowego. Zamierzali w ten sposób uniemożliwić przeprowadzenie rozprawy, wiedząc, iż taki alarm zainicjuje czynności mające na celu uchylenie tego zagrożenia.
W efekcie powiadomienia Sądu o podłożeniu ładunku wybuchowego przerwano wszystkie toczące się rozprawy i ewakuowano wszystkich z budynku, zaś na miejsce przybyli funkcjonariusze Straży Pożarnej oraz Policji. Koszty podjętej akcji wyniosły ok. 340 złotych.
Oskarżeni przyznali się do popełnienia zarzucanego czynu. Tylko jeden z oskarżonych nie był w przeszłości karany sądownie.
Oskarżonym za czyn z art. 224 a kk grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 17 stycznia 2013r., godz. 08:35

13 12


Zabójstwo matki

W dniu 28 grudnia 2012 roku Prokuratura Rejonowa w Żywcu skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko 24-letniej kobiecie i 17-letniej dziewczynie, które w dniu 15 lipca 2012 roku w miejscowości powiatu żywieckiego, zabiły matkę młodszej oskarżonej.
Jak ustalono młodsza oskarżona po rozwodzie rodziców mieszkała z matką, z którą nie umiała się porozumieć i popadała z nią w konflikty.
Krytycznego dnia obie oskarżone wraz z pokrzywdzoną uczestniczyły w festynie, podczas którego pokrzywdzona awanturowała się z córką. Podczas powrotu do domu kobiety skręciły w boczną drogę. Młodsza oskarżona założyła matce na głowę worek foliowy i zaczęła ją dusić. Gdy worek został rozerwany, oskarżone zaczęły dusić pokrzywdzoną sznurkiem od kaptura, aż do momentu kiedy przestała się ruszać. Wówczas oskarżone przeciągnęły ją w zarośla. Tam starsza oskarżona dwukrotnie uderzyła ją kamieniem w głowę. Oskarżone ponownie przeciągnęły zwłoki dalej w krzaki i przykryły je gałęziami. Następnie worek, którym była duszona pokrzywdzona i jej buty próbowały spalić, a jej telefon po uszkodzeniu karty SIM wyrzuciły do krzaków. Po powrocie do domów oskarżone spaliły swoje ubrania w piecu, a na drugi dzień młodsza oskarżona zgłosiła na Komisariacie Policji zaginięcie matki. Oskarżone uzgodniły wspólną wersję wydarzeń, według której razem z pokrzywdzoną miały wracać z festynu, ale po kłótni z nią miały się rozejść każda w inną stronę.
We krwi zmarłej stwierdzono 2,2 promila alkoholu.
Obie oskarżone przyznały się do popełnienia zarzucanego im czynu i złożyły obszerne wyjaśnienia, w których jednak każda umniejszała swój udział w zdarzeniu twierdząc, iż inicjatorem i pomysłodawcą zabicia była druga współoskarżona.
Za czyn z art. 148 § 1 kk grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.


Informację udostępnił: Piotr Wysocki

Data udostępnienia: 10 stycznia 2013r., godz. 13:35

13 12


Adres:
Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej
ul. Legionów 79, 43-300 Bielsko-Biała
tel.: +48 33 475 81 00, fax: +48 33 475 81 05
NIP: 547-15-17-745